Unitra powróci dzięki założycielowi CD Projekt. Produkcja będzie w Polsce
Unitra, kultowa polska marka urządzeń elektroniki użytkowej z czasów PRL, otrzyma kolejną szansę. Reaktywować produkcję chce współzałożyciel CD Projektu Michał Kiciński. Według deklaracji, nie będzie to zwykły rebranding chińskiego sprzętu: projektowanie oraz produkcja ma się odbywać w Polsce.
Unitra, czyli Zjednoczenie Przemysłu Elektronicznego i Teletechnicznego, powstała w 1961 roku. Zajmowała się produkowaniem elektroniki użytkowej: magnetofonów, radioodbiorników, gramofonów i wzmacniaczy. Po zmianie ustroju nie udało się uzyskać dochodowości i produkcja została wygaszona.
Markę próbowano przywrócić w 2014 roku, jednak przyjęty model biznesowy zakładał tylko oznaczanie polską nazwą urządzeń kupowanych hurtowo od chińskich producentów. W 2022 roku Unitra ma wrócić w pełnej chwale – jak poinformował „Puls Biznesu”, zainwestować w nią ma współzałożyciel CD Projektu Michał Kiciński.
Unitra będzie znów produkować sprzęt. Sprzedaż od września 2022 roku
Kiciński wycofał się z CD Projektu i zajmuje się własnymi projektami. Jest między innymi właścicielem marki Mudita, kierowanej do osób chcących odpocząć od zgiełku kojarzonego z nowoczesnymi urządzeniami elektronicznymi. To między innymi prosty telefon komórkowy, budzi i zegarek naręczny – wszystkie bez funkcji smart, zaprojektowane w minimalistyczny sposób.
Na uruchomienie produkcji nowego sprzętu pod marką Unitra potrzeba będzie kilkunastu milionów złotych. Jednym z pierwszych produktów ma być wzmacniacz, który będzie dokończeniem polskiego projektu jeszcze z lat 70. XX wieku.
Zespół pracujący nad odbudową Unitry liczy już 20 osób. Według zapowiedzi, produkcja sprzętu odbywać się będzie w „aktywnie działających zakładach byłego zjednoczenia Unitra”. Rozmowy toczą się z Radmorem, Biazetem i Telpodem.
Unitra ma szansę stać się pionierem na rynku: wojna w Ukrainie oraz potencjalne pogorszenie stosunków z Chinami sprawiło, że kraje Zachodu zaczęły dostrzegać konieczność skrócenia łańcuchów dostaw oraz odbudowania własnego przemysłu. Jacek Sasin przekonywał na Forum Ekonomicznym w Davos, że Polska może stać się „Chinami Europy”.
Daniel Kostrzewa, wiceprezes ds. sprzedaży w Unitrze, zapowiedział że polski sprzęt będzie projektowany, by być trwałym i niezawodnym.
- Urządzenia mają być sprawne przez lata, a w razie usterki szybko i łatwo naprawialne. Produkując w Polsce, chcemy też pomóc uniknąć niedoboru sprzętu elektronicznego, jak podczas pandemii COVID-19 i globalnego lockdownu, kiedy rynek dostaw np. z Azji nie podołał popytowi na elektronikę użytkową i takich urządzeń brakowało na półkach europejskich sklepów - zapowiedział Kostrzewa.
Prezentacja nowych urządzeń marki Unitra ma być przeprowadzona jeszcze w czerwcu. Marka za czasów PRL wyrobiła sobie renomę także wśród partnerów zagranicznych: polskie wzmacniacze sprzedawane były pod brandem Thomson we Francji oraz Emerson w Stanach Zjednoczonych.
RadioZET.pl/Puls Biznesu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET