Co dalej z wprowadzeniem systemu kaucyjnego? Pojawiły się trzy opcje
Planowane na 2025 rok wprowadzenie systemu kaucyjnego, mającego na celu usprawnienie recyklingu butelek i puszek, znalazło się na krawędzi. Jak donosi „Rzeczpospolita”, polityczne przepychanki i zbliżające się wybory mogą sprawić, że system zostanie opóźniony lub całkowicie uchylony, ku uciesze firm odpadowych, które zachowają swoje dotychczasowe zyski.
Polityka i wybory blokują system kaucyjny
Jeszcze niedawno wydawało się, że prace nad systemem kaucyjnym idą zgodnie z planem. We wrześniu rząd przesłał projekt nowelizacji ustawy do Komisji Europejskiej, oczekując na jej notyfikację. Jednak najnowsze doniesienia wskazują, że kluczowy projekt utknął w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM), gdzie z powodów politycznych nie trafia do dalszych prac w Radzie Ministrów i Sejmie. W obliczu impasu w pracach nad systemem, pojawiły się trzy możliwe rozwiązania. Ministra klimatu Anita Sowińska zaproponowała kompromis, który zakłada przesunięcie terminu wprowadzenia systemu na lipiec 2025 roku. Jednak ta opcja spotyka się z oporem samorządów.
Drugi scenariusz, bardziej prawdopodobny, zakłada wdrożenie systemu od stycznia 2026 roku, co zyskało poparcie branży handlowej. Najbardziej niepokojący jest jednak trzeci wariant – całkowite uchylenie ustawy z 2023 roku. Sprawiłoby to, że dotychczasowe prace nad nowelizacją stałyby się bezprzedmiotowe.
Przecieki z KPRM: plan na ciche uchylenie ustawy
Jak przekazała "RZ", według przecieków z KPRM pojawiają się już pomysły, by w Sejmie "dokleić" do jakiejkolwiek ustawy podczas jej drugiego czytania zapis o uchyleniu ustawy z 2023 r. wprowadzającej system kaucyjny. Doniesienia te potwierdzają producenci żywności, natomiast zaprzeczają im samorządy. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski w rozmowie z gazetą stwierdził, że "według informacji, które docierają do niego nt. systemu kaucyjnego, będzie on dla samorządów zbyt kosztowny i dlatego są one mu przeciwne".
Na obecnym etapie firmy odpadowe mogą odetchnąć z ulgą – jeśli ustawa zostanie uchylona, zachowają one swoje dotychczasowe źródła zysków. Przegranymi mogą okazać się ekolodzy i konsumenci, którzy liczyli na bardziej zrównoważony system recyklingu w Polsce. Czy w obliczu politycznych targów i napiętego kalendarza wyborczego system kaucyjny ma jeszcze szansę wejść w życie? Na ten moment pozostaje to wielką niewiadomą.
Źródło: RadioZET.pl/Rz/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET