Kara za brak OC to duży problem – czy można jej uniknąć?

Materiały promocyjne
4 min. czytania
15.10.2024 09:40
Obserwuj nas na Google

Zakup pojazdu z OC poprzedniego właściciela, nieużywanie zepsutego auta lub niezapłacenie jednej z rat za OC – to najczęstsze przyczyny wystąpienia przerwy w ciągłości ubezpieczenia samochodu. W każdym przypadku trzeba się liczyć z tym, że UFG nałoży na kierowcę karę, a ta może być bardzo wysoka. Czy zawsze trzeba ją zapłacić? A może istnieje sposób na odwołanie się od decyzji?

Tak naprawdę jest jeden skuteczny sposób na uniknięcie kary za brak OC – wystarczy po prostu pilnować terminu obowiązywania polisy i w razie potrzeby odpowiednio wcześnie ją przedłużyć. W tym celu nie trzeba nawet ruszać się z fotela, bo za pomocą porównywarki ubezpieczeń Mubi OC samochodu kupisz bez wychodzenia z domu, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, przez cały rok.

Nie masz OC? Spodziewaj się kary

Niestety, czasem nawet najbardziej uważni kierowcy mogą wspomniany termin przeoczyć lub zwyczajnie nie mieć świadomości, że ich polisa dobiegła końca. Stanie się tak m.in. w razie:

· korzystania z OC po poprzednim właścicielu samochodu – w takim przypadku umowa ubezpieczenia nie przedłuży się automatycznie,

· nieopłacenia jednej z rat za OC – ubezpieczyciel nie przedłuży umowy, jeśli nie uregulujesz wszystkich zobowiązań w terminie,

· niewykupienia OC dla nieużywanego pojazdu – nawet zepsute i stojące w garażu auto musi być ubezpieczone.

Niektórzy kierowcy sądzą, że jeśli ich auto jest unieruchomione, nie jeżdżą nim po publicznych drogach lub z jakiegoś powodu nie mogą prowadzić, to ubezpieczenie OC ich nie obowiązuje. To nieprawda! Obowiązkowi ubezpieczeniowemu podlega każdy pojazd, który jest zarejestrowany w Polsce, nawet nienadający się do jazdy wrak. Dopiero po wyrejestrowaniu takiego samochodu jego właściciel nie musi kupować polisy OC – tłumaczy Mateusz Piesowicz, ekspert porównywarki Mubi.

Brak OC samochodu – kary nawet do 8600 zł!

Jak wysoka może być kara nałożona na kierowcę, który nie dopełnił obowiązku ubezpieczenia? W artykule “ Kara za brak OC 2024 – ile wynosi i jak jej uniknąć?” wyjaśniono, że ta kwota zależy od kilku czynników:

· rodzaju pojazdu – najwięcej zapłacą właściciele samochodów ciężarowych, nieco mniej osobowych, a najmniej m.in. motocykliści,

· okresu przerwy w ubezpieczeniu – kara będzie tym mniejsza, im krócej kierowca nie miał OC,

· minimalnego wynagrodzenia w danym roku – kara stanowi jego wielokrotność lub określony procent.

Jak to się przekłada na konkretne kwoty? Minimalne wynagrodzenie brutto wynosi od 1 lipca 2024 roku 4300 zł, co oznacza, że właściciele samochodów osobowych, którzy nie wykupią ubezpieczenia OC, zapłacą za to karę w wysokości 1720 zł (od 1 do 3 dni bez OC), 4300 zł (od 4 do 14 dni bez OC), a nawet 8600 zł (powyżej 14 dni bez OC).

Kara za brak OC – jakie opcje ma kierowca?

Gdy Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) wykryje przerwę w ciągłości ubezpieczenia OC ( https://mubi.pl/ubezpieczenie-oc/), wysyła on do właściciela pojazdu wezwanie do zapłaty kary. Ten ma 30 dni na odpowiedź. Może:

· wpłacić podaną kwotę na wskazany w wezwaniu, indywidualny numer rachunku bankowego,

· udowodnić, że kara została orzeczona niesłusznie,

· wnioskować o umorzenie kary lub rozłożenie zapłaty na raty.

Oczywiście jest jeszcze czwarta opcja, czyli zignorowanie pisma od UFG, ale jej nie polecamy. Jeśli kara nie zostanie opłacona dobrowolnie, będzie ona ściągana przez urząd skarbowy na drodze postępowania egzekucyjnego.

Kara się nie należy! Co robić?

W najlepszej sytuacji będzie kierowca, na którego kara została nałożona w wyniku pomyłki. Może się tak zdarzyć, jeśli np. firma ubezpieczeniowa nie przekaże do UFG informacji o zawartej polisie lub gdy kierowca we wskazanym na wezwaniu okresie nie był już/jeszcze właścicielem danego pojazdu. Wtedy wystarczy przesłać Funduszowi dokumenty, które potwierdzą Twoją rację. Może to być np.:

· umowa kupna-sprzedaży samochodu,

· umowa darowizny,

· polisa ubezpieczeniowa,

· Zaświadczenie o Przebiegu Ubezpieczenia Komunikacyjnego (ZOPUK) wystawione przez ubezpieczyciela.

Nie stać mnie na zapłatę kary – co robić?

Jeżeli kara została wystawiona przez UFG słusznie, nie masz niestety wielu opcji – najlepiej będzie ją po prostu zapłacić. Co jednak, jeśli będzie to dla Ciebie zbyt duże obciążenie finansowe? UFG wzięło taką możliwość pod uwagę, dlatego w uzasadnionych przypadkach możliwe jest:

· umorzenie opłaty (w całości lub w części),

· udzielenie ulgi w spłacie (rozłożenie na nieoprocentowane raty lub odroczenie terminu płatności).

Aby uzyskać taką możliwość, należy złożyć wniosek (wzór jest dostępny na stronie UFG) wraz z obszernym uzasadnieniem i dokumentami, które potwierdzą trudną sytuację życiową lub materialną ukaranego kierowcy.

Przesłankami do umorzenia lub ulgi w spłacie mogą być m.in. poważna choroba, śmierć bliskiej osoby czy wysokie zadłużenie. Innymi słowy, sytuacja musi być naprawdę poważna. Przejściowe problemy finansowe czy niższe zarobki nie są niestety argumentami, które mogą przekonać Fundusz do zmiany zdania, więc kierowca nie będzie miał innego wyjścia, niż zapłata kary. Tym bardziej warto więc dbać o to, żeby w pierwszej kolejności w ogóle jej na siebie nie ściągnąć.