Donald Tusk jak Donald Trump. Zleca miliarderowi rządową misję
Rafał Brzoska, twórca InPostu i paczkomatów, otrzymał od premiera Donalda Tuska misję uwolnienia polskiej przedsiębiorczości i znalezienia sposobów na deregulację działalności. Przepisy i biurokracja często niepotrzebnie wiążą ręce przedsiębiorcom, ograniczając naszą konkurencyjność oraz wzrost gospodarczy. Wcześniej w USA Elon Musk zajął się cięciami w wydatkach administracyjnych. Wzorem Donalda Trumpa Donald Tusk zdecydował się zaufać praktykowi.
- Premier Donald Tusk zaproponował Rafałowi Brzosce, twórcy InPostu, misję przygotowania propozycji deregulacyjnych dla polskich przedsiębiorców.
- Celem deregulacji jest uwolnienie polskiej przedsiębiorczości od niepotrzebnych obciążeń i zwiększenie konkurencyjności Polski
- Tusk podkreślił, że deregulacja musi być przeprowadzona we współpracy z biznesem
Rafał Brzoska z misją od Donalda Tuska. Ma uwolnić polską gospodarkę
Rafał Brzoska przyjął niespodziewaną propozycję Donalda Tuska dotyczącą przygotowania rozwiązań deregulacyjnych dla polskich przedsiębiorców. - Za tym kryje się poważne zobowiązanie, że polskie domy szybko to odczują - czy w niskich cenach energii, czy w atrakcyjnych ofertach pracy - stwierdził premier. Na początek szef polskiego rządu poprosił o rozwiązanie, które nie wymagać będzie zmian ustaw, tak by można było wdrożyć zmiany szybkimi rozporządzeniami.
Premier wpadł na ten pomysł zapewne po komentarzu, który szef InPostu zamieścił na Iksie w odpowiedzi na wypowiedź Tomasz Lisa. Dziennikarz skrytykował powierzenie Elonowi Muskowi misji przeprowadzenia reformy amerykańskiej administracji i obniżenie kosztów jej funkcjonowania, stwierdzając, że to zdarzenie podobne do przejęcia przez Rafała Brzoskę władzy w Ministerstwie Finansów.
„Świetny pomysł! W końcu ktoś powinien wprowadzić gwarantowane terminy dostaw obietnic w polityce” - odpisał polski miliarder. Żart przerodził sie w konkretną misję, którą Donald Tusk zaproponował Rafałowi Brzosce podczas prezentacji strategii „Polska. Rok przełomu”. Tusk podkreślił, że zmiany w prawie uwalniające polską przedsiębiorczość zaowocują nie tylko szybszym rozwojem, lecz także przyczynią się do wzrostu zadowolenia z życia Polaków.
- Jeśli mówimy o energii, która drzemie w ludziach, musimy podkreślić jedną rzecz - deregulację. Musimy przejść od sloganów do konkretnych decyzji. Deregulacja jest warunkiem sine qua non sukcesu inwestycyjnego i zdolności konkurencyjnej Polski w Europie i Europy z całym światem. Nie wyobrażam sobie, żeby ta deregulacja, która ma uwolnić przestrzeń dla polskich przedsiębiorców była procesem urzędniczym - powiedział podczas wydarzenia w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych Donald Tusk.
Premier zaproponował obecnemu na konferencji prezesowi InPostu Rafałowi Brzosce, aby ten powołał zespół, który w szybkim tempie przygotuje propozycje deregulacyjne. - Czytałem wywiady, że deregulacja nie jest niczym trudnym, tylko trzeba chcieć i że pan akurat wie, co trzeba zrobić. No to niech pan się za to weźmie. Gdybyście przygotowali możliwie szybko rekomendacje do zmian, które nie wymagają ustaw"- powiedział szef rządu.
Tusk stawia na deregulację. Misja dla Rafała Brzoski
Tusk dodał, że należy pilnie przygotować najprostsze akty deregulacyjne "uwalniające gospodarkę, uwalniające wasz czas i wasze portfele od niepotrzebnych ciężarów". - My do tej deregulacji musimy przystąpić razem z biznesem - podkreślił.
Elon Musk dostał od prezydenta Trumpa zadanie "wyrzucenia oszustw, marnotrawstwa i nadużyć z rządu federalnego". Współpracownicy Muska związani z Departamentem Wydajności Państwa (DOGE), działającym jako instytucja państwowa, przejęli kontrolę nad szeregiem kluczowych agencji państwowych, otrzymując dostęp m.in. do danych na temat wszystkich pracowników federalnych i podatników, a także do systemu płatności resortu finansów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET