`

Upadek rodzinnego zakładu mięsnego. Był największym pracodawcą w gminie

2 min. czytania
18.12.2024 11:26
Obserwuj nas na Google

Koniec Zakładów Mięsnych Lisewo. Znany producent wędlin z woj. kujawsko-pomorskiego zwolnił pracowników i złożył wniosek o upadłość. Na 19 grudnia zaplanowana jest licytacji wyposażenia sklepu firmowego. 

Wędliny z zakładu mięsnego Lisewo
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/EAST NEWS
  • Zakłady Mięsne Lisewo z woj. kujawsko-pomorskiego ogłosiły upadłość
  • Majątek firmy trafił na licytację. 
  • Z zakładów zwolniono kilkudziesięciu pracowników, część nie dostała wypłat. 

Zakłady Mięsne Lisewo złożyły wniosek o upadłość

Zakłady Mięsne Lisewo, dawniej ZM Ritter, przez lata były jednym z największych pracodawców w gminie Lisewo położonej w województwie kujawsko-pomorskim. Jednak w grudniu 2024 roku firma, niegdysiejszy filar lokalnej gospodarki, kończy działalność. 19 grudnia odbędzie się licytacja komornicza wyposażenia sklepu firmowego w Lisewie, obejmująca m.in. lady, krajalnice i wagi o łącznej wartości nieco ponad 10 tys. zł. To symboliczny koniec długoletniej działalności znanych zakładów. 

Pracownicy zostali bez pensji 

Założone przez Kazimierza Rittera zakłady mięsne funkcjonowały przez dekady jako kluczowy pracodawca w regionie, zatrudniając około 40-50 osób. W 2022 roku Ritter wraz z małżonką sprzedał udziały w firmie podmiotowi spoza branży mięsnej. Wkrótce potem zaczęły się kłopoty. W marcu 2024 roku pracownicy nie otrzymali pełnych wynagrodzeń, a sytuacja ulegała systematycznemu pogorszeniu. Już w kwietniu nie było wypłat, a kolejne miesiące przyniosły dalszą destabilizację.

Zdesperowani pracownicy w maju zagrozili zamknięciem sklepów firmowych, co zmusiło pracodawcę do częściowego uregulowania zaległości. Jednak w czerwcu nie otrzymali żadnych pieniędzy. Zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy zakończyło się zwolnieniem pracowników. 

Zlokalizowane w kilku powiatach sklepy firmowe przestały funkcjonować z końcem czerwca 2024 roku. Brak regularnych płatności do ZUS, pomimo rozłożenia ponad 120 tys. zł zadłużenia na raty, doprowadził do jeszcze większych problemów. W lipcu firma złożyła wniosek o upadłość. Pomysł przejęcia zakładów przez inwestora z Holandii nie doszedł do skutku.

Źródło: Radio ZET/portalspozywczy.pl/czaschelmna.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET