Mocne słowa Szymona Hołowni w Radiu ZET: To cyrk, a nie demokracja!
Kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta, marszałek Sejmu Szymona Hołownia mocno w Radiu ZET: - To cyrk, a nie demokracja! - Cyrk, który pokazuje to, co będziemy mieli, jeśli wybierzemy jednego z nich - dodaje.
Szymon Hołownia Gościem Radia ZET
- Będziemy mieli taką grę wstępną i taki taniec, jaki mamy od 2 dni, że nie mogą się dogadać. Gorzej, niż Kargul z Pawlakiem – tak Gość Radia ZET Szymon Hołownia komentuje dzisiejszą debatę Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego, bez udziału innych kandydatów. Zdaniem marszałka Sejmu i kandydata na prezydenta, jeśli chodzi o polaryzację, to kandydat KO i kandydat wspierany przez PiS są na tym samym poziomie.
Polityk zapowiada również, że nie pojawi się na debacie w Końskich, wbrew informacjom medialnym, że wszyscy kandydaci zamierzają tam przyjechać. - Jeśli wychodzi 2 kolegów i mówi „my jesteśmy kandydatami pierwszego sortu, cała reszta może sobie w poczekalni się potycać, to mnie to nie interesuje – mówi kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta, zaznaczając: - Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy pojechałby, gdyby ktoś z TVP zadzwonił dziś do niego i zaprosił na debatę, Hołownia zapowiada: - Oczywiście, ja się nie boję debat, trzeba rozmawiać, pokazywać ludziom wybór.
Kandydat na prezydenta mocno o TVP: To zaczyna wyglądać niebezpiecznie. Daleko do standardów
Szymon Hołownia ocenia, że obecna TVP nie spełnia najwyższych standardów. Podobnego zdania jest 69 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl. - Po tym, co stało się wczoraj, kiedy kandydat PO okazało się, ręcznie wyznaczył sobie partnera do rozmowy, mam wrażenie, że do tych standardów daleko – grzmi Gość Radia ZET. Marszałek dodaje również: - Czekam na to, aż wreszcie zostanie zaproponowana przez Ministerstwo Kultury ustawa o tym, jak powinny wyglądać media publiczne w Polsce, bo to mi zaczyna wyglądać niebezpiecznie, bardzo podobnie do czasów, które już minęły. Hołownia podkreśla, że „Telewizja Publiczna nie jest telewizją na telefon dla żadnej partii i nie powinna być dla żadnego kandydata w wyborach prezydenckich”. - To nie powinno tak wyglądać, że kandydat partii rządzącej wybiera sobie spośród kandydatów tego, z którym chce mieć solówkę, a następnie TVP produkuje tę ustawkę – grzmi kandydat Polski 2050 na prezydenta. - Ja nie jestem człowiekiem, który strzela fochy, dąsa się. Ale to kolejny niepokojący sygnał – po tolerowania nepotyzmu w SSP – że zmiana, której oczekiwali Polacy, wybierając nas do władzy nie dokonała się – alarmuje marszałek Sejmu.
Hołownia: Mam apele Trzaskowskiego w uchu…
- Pamiętam, co było w 2020 roku, kiedy Rafał Trzaskowski apelował do TVP, by realizowała debaty ze wszystkimi kandydatami, żeby nie forowała Andrzeja Dudy. Mam te apele w uchu – mówi Szymon Hołownia. Polityk dodaje, że właśnie teraz przypomina sobie te słowa, kiedy jest atakowany za potwierdzenie swojej obecności na debacie w Republice. - Przypominam też sobie słowa Rafała Trzaskowskiego z 2023, kiedy Donald Tusk szedł do TVP. Bronił decyzji i mówił, że czasem trzeba iść do siedziby kłamstwa i manipulacji. Robią dziś dokładnie odwrotnie – komentuje Gość Radia ZET.
Mentzen? „Nie wybieramy tiktokera roku. Kozak w necie – piżmak w świecie”. Co mówią posłowie Konfederacji?
Szymon Hołownia ocenia, że Sławomir Mentzen to „tchórz”, ponieważ tchórzy przed debatą z nim. - Jego posłowie mówią nieoficjalnie, że przecież Szymon zaora Sławka – mówi marszałek. - Mentzen jest tchórzem i żadne manipulacje tego nie zmienią. My nie możemy mieć prezydenta tchórza. On jest bohaterem TikToka, a my nie wybieramy tiktokera roku, tylko zwierzchnika sił zbrojnych i prezydenta RP. Kozak w necie – piżmak w świecie – uważa kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta. Hołownia zaznacza, że na każdym spotkaniu ma wyborców Konfederacji, z którymi często rozmawia 3 godziny, bo Mentzen od nich ucieka.
Kolejny proces? „Pokazywanie jego tchórzostwa jest nawet dość zabawne”
Pytany o to, czy wytoczy kolejny proces Sławomirowi Mentzenowi w trybie wyborczym, Szymon Hołownia zapowiada: - Zastanawiamy się nad tym, moi prawnicy dziś to analizują. Choć dodaje: - Pokazywanie jego tchórzostwa jest nawet dość zabawne.
Pytany przez prowadzącego o to, czy gdyby debata Trzaskowski-Nawrocki się odbyła, to byłby to powód do unieważnienia wyborów, polityk odpowiada, że nie wydaje mu się. Dodaje jednak: - Ale do wystąpienia w sprawie zachowania mediów publicznych tak. - To, co dzieje się dziś w kampanii prezydenckiej tylko potwierdza moje obawy, że musimy dziś zrobić wszystko, by zabezpieczyć to, by to Polacy wybrali prezydenta – podkreśla Szymon Hołownia.
Szymon Hołownia o kampanii: Mam wrażenie, że tylko ja mam jaja w tym kurniku
- Mam wrażenie, jak patrzę na tę kampanię, że w tym kurniku tylko ja mam jaja. Jestem w stanie pójść, jasno i wyraźnie powiedzieć: chcę debatować z przeciwnikami, jestem gotów, by bić się o ważne sprawy dla Polski. Czego wy się boicie? – pyta w Radiu ZET kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta.
Hołownia: Umiem budować sojusze. Nic nie wiem o dokonaniach Trzaskowskiego i Nawrockiego w tym zakresie
- Przez ostatnie 1,5 roku mojej pracy, zbudowałem kolejny format bałtycki, znam po imieniu wszystkich moich odpowiedników w Europie, poza Węgrem, jestem na „ty” z kilkoma prezydentami i premierami w całej Europie, mamy do siebie telefony, rozmawiamy ze sobą. Umiem budować sojusze – zapewnia marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szymon Hołownia zaznacza, że „Polska potrzebuje prezydenta, który nie będzie uczestnikiem sojuszy, tylko ich architektem, będzie je tworzył”. - Nic nie wiem o ich dokonaniach w tym zakresie [Trzaskowskiego i Nawrockiego – red.] – komentuje. - Jeśli chodzi o fundamentalną kwestię obronności państwa też mam kompetencje, których nie ma Rafał Trzaskowski czy Karol Nawrocki, o Mentzenie nie wspomnę – ocenia Gość Radia ZET.
Hołownia o PGZ: Jest bardzo średnio okej
Pytany o Polską Grupę Zbrojeniową, Szymon Hołownia ocenia, że „jest bardzo średnio okej i trzeba tu natychmiast dokonać zmian”. - Mamy w PGZ perły w koronie, ale mamy też takie, które nadal produkują amunicję czarnoprochową. To jest głęboki XIX wiek. Trzeba to natychmiast podciągnąć – mówi kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta i składa obietnicę: - Jeśli zostanę prezydentem, to pod koniec mojej kadencji, dzięki współpracy z BBN-em, MON-em, rządem PGZ stanie się 50. firmą zbrojeniową na świecie. Jego zdaniem „możemy być 10.eksporterem technologii zbrojeniowych na świecie”. - Dzięki zainwestowaniu połowy środków, które mamy na obronność w nasz własny przemysł, a nie wywożeniu 70 proc. za granicę, jesteśmy w stanie dać nowy silnik polskiej gospodarce – mówi Szymon Hołownia.
Kandydat na prezydenta: Być może zadzwonię do prezydenta i jak znajdzie czas, to może się z nim spotkam
Składka zdrowotna – spotkanie Biejat i Zandberga z Dudą? - Moje relacje z PAD – niewiele oczekując, nigdy się nie zawiodłem. Już przekonywałem pana prezydenta do różnych rzeczy, niekiedy skutecznie. Z prezydentem warto rozmawiać, ja lubię z nim rozmawiać. Być może zadzwonię i jak znajdzie czas, to być może się z nim spotkam – komentuje kandydat na prezydenta. Szef Polski 2050 podkreśla jednocześnie, że Lewica ws. składki zdrowotnej opowiada bzdury. - 10 lat temu wydawaliśmy na ochronę zdrowia ok. 80 mld, dziś wydajemy 220 mld. Wiadro, do którego nalaliśmy 3 razy więcej wody, ale satysfakcja pacjentów wcale nie jest 3 razy większa. Problem jest z ilością wody czy z wiatrem? Bo według mnie z wiadrem – analizuje Gość Radia ZET. Szymon Hołownia składa również kolejne zobowiązanie: - Jeśli zostanę prezydentem, to w ciągu pierwszego roku wypracuję ze wszystkimi stronami sceny politycznej projekt systemowej reformy ochrony zdrowia. W ramach koalicji się nie da? - Nie można. Każdy z nas poszedł do wyborów z innym programem dot. ochrony zdrowia – komentuje polityk.
Szymon Hołownia zapowiada Narodowy Instytut Higieny Cyfrowej i kursy, na wzór szkoły rodzenia
Smartfony w szkołach? - Trzeba stworzyć Narodowy Instytut Higieny Cyfrowej, byśmy wszyscy zrozumieli, co to jest fonoholizm i co to są problemy związane z mediami społecznościowymi i uczulali nas na to – ocenia kandydat na prezydenta. Poza tym, jego zdaniem, „trzeba wprowadzić kilkugodzinne kursy – tak, jak szkoła rodzenia dla osób spodziewających się dziecka – żeby mogły nauczyć się: kiedyś dać dziecku smartfona, żeby obejrzało bajki, kiedy może mieć konto w mediach społecznościowych, kiedy można pozwolić na wejście na YT, na których dzieci grają w gry, ile godzin dziennie to jest bezpieczne?”. - Moim zobowiązaniem wyborczym powinno być to, że po mojej kadencji liczba prób samobójczych wśród dzieci w Polsce zmaleje. To będzie dla mnie najważniejszy czynnik oceny mojej prezydentury, czy dzieci chcą zostać i żyć w Polsce, którą im tworzymy – mówi gość Bogdana Rymanowskiego.
Pytany o marsz Platformy, szef Polski 2050 zapowiada, że nie weźmie w nim udziału. - Nikt ani nas na niego nie zapraszał, ani nie proponował. Niektórym znów się włącza jedna lista. Zrobię wszystko, by znów nie stawiać Polaków przed niemądrym wyborem, którego ja, jako wyborca byłem ofiarą. Zrobię wszystko, żeby wejść do II tury – komentuje Gość Radia ZET. Kogo poprze w II turze?? - Jeśli nie wejdę, to nie mogę poprzeć Mentzen, bo to zagrożenie dla państwa. Tadeusz Batyr – Karola Nawrocki – też nie jest rozwiązaniem. Być może zagłosuję na mniejsze zło – mówi Szymon Hołownia.
Kandydat na prezydenta: Spodziewam się finansowego zaangażowania PSL w kampanię
Minister infrastruktury w Radiu ZET o tym, że musi porozmawiać z żoną, czy może wpłacić na kampanię Szymona Hołowni? - Wolę minister Klimczak wpłacił, niż jak patrzę na niektórych kandydatów, że tam jeden deweloper za drugim – komentuje kandydat na prezydenta. - Jesteśmy po kolejnej rundzie rozmów z premierem Kosiniakiem. Spodziewam się zaangażowania PSL-u nie tylko organizacyjnego, bo ono dziś jest, ale również finansowego w kampanię – mówi Gość Radia ZET.
Świnka Peppa? - Ja czasami wracam po Sejmie i też z córkami to obejrzę, bo jak przypomnę sobie o pośle Suskim, którego kocham, o pośle Kowalskim, to sobie na rodzinę świnki Peppy popatrzę i od razy człowiekowi jest lżej na duchu – mówi Hołownia.
- Nie będzie nigdy naszej zgody na jakiekolwiek programy preferencyjnych dopłat do kredytów. To pompuje popyt, a my musimy zwiększyć podaż, czyli budować mieszkania - zapowiada lider Polski 2050.
Akademik za złotówkę? - Będziemy walczyć o to, bo teraz walczyliśmy o składkę zdrowotną – wiemy, że budżet nie jest z gumy – na przyszły rok. To jest chyba ponad 700 mln złotych, mamy zarys ustawy przygotowany – mówi szef Polski 2050.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET