Lisy coraz częściej wyruszają w góry. Powód zadziwia

2 min. czytania
27.02.2025 12:19
Obserwuj nas na Google

W Tatrach pojawiły się lisy. Zwierzęta wchodzą na wysokie szczyty, budząc zdziwienie turystów. Skąd się tu wzięły i czego szukają?

W Tatrach pojawiły się lisy
fot. Shutterstock
  • Turyści publikują zdjęcia i nagrania przedstawiające lisy na tatrzańskich szczytach, na wysokości powyżej 2 tys. m. n. p.m.
  • Dlaczego lisy pojawiły się w górach? To wina człowieka. 

Co lisy robią w Tatrach?

Rudy lis to gatunek, który zamieszkuje praktycznie wszędzie, od koła podbiegunowego poprzez Amerykę Północną, Europę i Azję. Lisy pojawiły się nawet w Australii, gdzie uważane są za szkodniki. W Polsce lisa spotkamy głównie w lesie, chociaż okazuje się, że ostatnio zwierzęta te upodobały sobie górskie wyprawy. Wchodzą bardzo wysoko i szukają śladów człowieka.

Jakiś czas temu sieć obiegły zdjęcia lisów urzędujących w Tatrach. Wszystko zaczęło się od fotografii pani Joanny, która uwieczniła lisa Zawracie, na wysokości 2159 m. n. p.m. Później zwierzę widziano na Kasprowym Wierchu. Chociaż widok jest nietypowy, bez problemu potrafią one przetrwać w takich warunkach. W azjatyckich górach, takich jak Himalaje czy Pamir, lisy polują nawet znacznie wyżej, na wysokościach ponad 5000 m. n.p.m.

Na nagraniach i zdjęciach z Tatr widać, że lisy są oswojone i nie boją się ludzi. To największy problem, bo lisy przychodzą w góry głównie po śmieci, które turyści zostawiają na szlakach. Zwierzęta doskonale wiedzą, gdzie szukać ogryzków, opakowań po czipsach i folii po kanapkach. Bywa też tak, że to turyści dokarmiają lisy. Dla zwierząt, którym zimą jest trudniej przetrwać, to wygodne rozwiązanie. Turyści natomiast zachwycają się lisami, robią im zdjęcia i częstują jedzeniem. To błąd.

Jak przypominają Lasy Państwowe, dokarmiając lisy (i inne dzikie zwierzęta), robimy im krzywdę. Przyzwyczajone do tego, że dostaną jedzenie od człowieka, zwierzęta zatracają naturalną umiejętność zdobywania pożywienia.

Źródło: Radio ZET/zielona.interia.pl/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET