10 centymetrów śniegu, drogi jak lodowiska. Policja wydaje ostrzeżenie
Do Polski dociera mroźne powietrze znad Arktyki, a atak zimy zmieni drogi w prawdziwe lodowiska. Policjanci ostrzegają: Nawet nowoczesne systemy i zimowe opony nie są gwarancją bezpieczeństwa. Apelują do kierowców i pieszych o rozwagę, bo najbliższe dni przyniosą nam prawdziwą zimę. W niektórych miejscach, tylko w nocy z poniedziałku na wtorek, spadnie do 10 cm śniegu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego IMGW wydało alerty dla 13 województw
- Jakie problemy mogą napotkać kierowcy podczas zimowego ataku
- Jakie zalecenia ma policja dla kierowców w trudnych warunkach
- Dlaczego piesi powinni zachować szczególną ostrożność na przejściach
Atak zimy na drogach. Będzie bardzo ślisko
Końcówka roku zaskoczyła nas zimową pogodą i siarczystym mrozem. W poniedziałek IMGW wydało alerty przed oblodzeniem na drogach i chodnikach dla 13 województw. Sytuacja będzie się tylko pogarszać, synoptycy prognozują, że najgorsza będzie noc z poniedziałku na wtorek - miejscami może spaść nawet 10 cm śniegu. Od wtorku biały puch będzie padał już w całym kraju.
Atak zimy i siarczyste mrozy to prawdziwy koszmar dla kierowców. Samochody trzeba porządnie odśnieżyć i pozbyć się lodu, mogą pojawić się też problemy z odpaleniem silnika. Same drogi często są śliskie, co utrudnia jazdę i może być przyczyną groźnych kolizji czy wypadków.
Policja apeluje do kierowców o rozwagę i dostosowanie prędkości, ale też stylu jazdy do panujących warunków. Bo nawet zimowe opony czy nowoczesne systemy wspomagające jazdę nie zapewnią bezpieczeństwa, jeśli kierowcy zabraknie wyobraźni. - To nie musi być lód, wystarczy, że jezdnia będzie delikatnie oszroniona i już samochód zachowuje się zupełnie inaczej - mówi Radiu ZET podinspektor Robert Opas z Komendy Głównej Policji.
Mróz i zima w Polsce. Policjanci apelują do kierowców i pieszych
Mundurowi zalecają znaczne ograniczenie prędkości i pamiętanie o zachowaniu odpowiednich odstępów od poprzedzających samochodów. Każdy manewr musi być przemyślany i przygotowany dużo wcześniej, bo gwałtowne ruchy kierownicą mogą spowodować utratę panowania nad pojazdem.
- Musimy mieć pewność, że mamy czas na rozpoczęcie i zakończenie takich manewrów, jak chociażby wyprzedzanie, mając na uwadze, że na śliskiej drodze nie możemy wykonywać gwałtownych ruchów - mówi Robert Opas. Funkcjonariusze apelują, by kierowcy bez doświadczenia zrezygnowali z wyjazdów, lub zaplanowali je na znacznie dłuższy czas.
Jest też apel do pieszych, by nie wchodzili na przejścia bezpośrednio przed nadjeżdżącym samochodem, bo ten nie ma szans zatrzymać się w miejscu na śliskiej drodze. Przypomnijmy, że tylko w okresie świątecznym na polskich drogach doszło do 155 wypadków, w których zginęło 20 osób, a 212 zostało rannych.
Mroźna pogoda to śmiertelne zagrożenie. Policja wydaje ostrzeżenia
Sroga zima to nie tylko trudny okres dla kierowców. To także śmiertelne zagrożenie. "Wiele osób narażonych jest na wychłodzenie organizmu. Nie bądźmy obojętni" - ostrzega polska policja. Służby apelują przy tym, by reagować na niebezpieczne sytuacje, bo "czujność może uratować życie".
"Jeśli widzisz osobę narażoną na wychłodzenie, zadzwoń pod numer alarmowy 112, skorzystaj z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Pamiętaj, każde zgłoszenie jest sprawdzane przez służby. Jeden telefon to tylko chwila, a dla kogoś może to oznaczać szansę na przeżycie" - czytamy w policyjnym komunikacie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET