Burzowa zgroza. Najpierw wir pyłowy, później wielkie ulewy [WIDEO]
Pyłowa „trąba powietrzna” powstała kilka dni temu niedaleko Prószkowa na Opolszczyźnie. Zjawisko uwiecznił jeden z mieszkańców. Polscy Łowcy Burz objaśniają – fascynujące zjawisko jest skutkiem sporych różnic temperatur w ciągu dnia. Kilka dni później w rejonie wystąpiły ulewy, a ziemia nie była w stanie wchłonąć wody.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Wir pyłowy powstał na jednym z pól na Opolszczyźnie. Specjaliści wyjaśniają – był skutkiem słonecznej pogody, ale też znacznej amplitudy temperatur. Wir rozciągał się na dużą wysokość, tworząc spektakularne wrażenie.
Obok wiru pyłów... groźne burze i ulewy
PŁB przypominają, że dziś w kraju miały miejsce jedynie punktowe burze. Z jednej skrajności wskoczyliśmy w drugą. Choć większość kraju nie odżyła po suchej zimie i wiośnie, część Opolszczyzny dotkliwie odczuła skutki ulewy.
Gwałtowna ulewa na południu Polski. Zalało ulice i sparaliżowało ruchZa to jedna z nich, która powstała wczesnym popołudniem w rejonie Gór Opawskich przekształciła się w superkomórkę burzową, która przemieściła na wschód przechodząc przez północną część pow. głubczyckiego w woj. opolskim
- czytamy.
Wskutek wspomnianej superkomórki doszło do ulewnych deszczów na południu Opolszczyzny. - Miejscowościami które najbardziej ucierpiały w wyniku podtopień i zalań były Grudynia Wielka i Mała w gminie Pawłowiczki w pow. głubczyckim - podają Łowcy Burz.
RadioZET.pl/Polscy Łowcy Burz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET