`

Nawet 40 stopni na minusie i zima stulecia w Polsce? Może paść rekord mrozu

2 min. czytania
09.02.2021 16:00
Obserwuj nas na Google

Jeśli temperatury spadną tylko do minus 30 stopni Celsjusza, to będziemy mieli szczęście - przewidują synoptycy. Długoterminowe prognozy pogody wskazują, że podczas aktualnej fali zimna może zostać pobity rekord mrozu. Mowa o nawet minus 40 stopniach Celsjusza.

pogoda
fot. Krzysztof Radzki/East News

Pogoda w kolejnych dniach da nam w kość. Sroga zima nie odpuści tak szybko, a może z nami zostać nawet do końca miesiąca. Już w środę do Polski ma wkroczyć strefa z kolejnymi opadami śniegu. Miejscami przybędzie nawet 20 centymetrów świeżego puchu. Na południu kraju trzeba natomiast spodziewać się opadów lodowego i marznącego deszczu – ostrzegają synoptycy z serwisu meteoprognoza.pl.

Dokuczać będą nie tylko opady, ale i temperatura. Na przeważającym obszarze kraju wydano alerty Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegające przed mrozem. W nocy z wtorku na środę na Warmii i Mazurach możliwy jest spadek temperatury do minus 20 stopni Celsjusza.

Redakcja poleca

Zima stulecia w lutym 2021?

Tymczasem prognozy pogody z dwóch źródeł: modelu amerykańskiego GFS oraz europejskiego ECMWF wskazują, że podczas aktualnej fali zimna może zostać pobity rekord mrozu. Temperatura – jak wskazują prognozy - może spaść nawet do minus 40 stopni Celsjusza.

- Będziemy mieli szczęście, jeśli temperatury spadną tylko do minus 30 stopni Celsjusza. Tak naprawdę ochłodzenie niesie sobą potencjał spadków temperatur do minus 40 stopni. Takie mrozy mogą wystąpić na polsko-czeskim pograniczu w regionie Cieszyna oraz Żywca, a także w Niemczech - mówi Wirtualnej Polsce Marek Kuczera, meteorolog i fizyk atmosfery z Uniwersytetu Karola w Pradze. Ostatni raz takie temperatury odnotowano podczas „zimy stulecia” w 1929 roku.

Synoptyk IMGW Szymon Ogórek już w poniedziałek zapowiadał, że najbliższy tydzień przyniesie zdecydowane pogłębienie zimowych warunków. - Będzie bardzo mroźno, miejscami wystąpią silne śnieżyce. Należy spodziewać się też przeważnie dużej ilości zachmurzenia, a często też porywistego wiatru, powodującego nie tylko zawieje i zamiecie śnieżne, ale jeszcze bardziej obniżającego odczuwalną przez nas temperaturę powietrza – mówił.

Inny synoptyk IMGW Grzegorz Walijewski na początku lutego ostrzegał przed dwoma uderzeniami mrozu w tym miesiącu – pierwsze jest już za nami. - Druga fala chłodu prognozowana jest pod koniec miesiąca – mówił.

"Jesteśmy na pogodowej wojnie". Siarczyste mrozy i zamiecie to dopiero początek

RadioZET.pl/PAP/WP/IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET