Atak zimy na północy Włoch. Spadło od 80 do 140 centymetrów śniegu
Pogoda we Włoszech daje się we znaki. Na północy kraju wystąpiły intensywne opady śniegu, a w wielu innych regionach kraju ulewy i w ich wyniku lokalne powodzie. Nieprzejezdna z powodu zamieci śnieżnych jest przełęcz Brenner na granicy Włoch z Austrią.
- 9 zdjęć Zobacz galerię
Zima zaatakowała we Włoszech. Trudna sytuacja jest w całej Górnej Adydze na północy kraju, gdzie zanotowano obfite opady śniegu, a po nich deszczu wraz z gwałtownymi porywami wiatru. Bez prądu jest tam 10 tysięcy gospodarstw. Miejscowa Obrona Cywilna zaapelowała do ludności, by ograniczyła wszelkie podróże.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: W grudniu padł rekord zimna w 2020 roku. Takiego mrozu w Polsce już dawno nie było
Atak zimy we Włoszech. Spadło od 80 do 140 centymetrów śniegu
Deszcz i śnieg sparaliżowały ruch w okolicach Belluno w Wenecji Euganejskiej. W Dolomitach w okolicach miejscowości Sesto (Sexten) w prowincji Bolzano utrzymuje się bardzo wysokie ryzyko lawin - najwyższe w pięciopunktowej skali. W wielu miejscach na północy Włoch spadło od 80 do 140 centymetrów śniegu.
Ulewne opady deszczu przeszły nad Emilią-Romanią, gdzie z brzegów wystąpiła rzeka Panaro wywołując lokalne powodzie w rejonie Modeny. Mieszkańcy zalanych domów w miejscowościach Gaggio i Nonantola zostali ewakuowani. Podtopienia w wyniku ulew zanotowano też na Sycylii. W Rzymie szkody w nocy z soboty na niedzielę wywołały burze i porywisty wiatr.
Jaka pogoda w Boże Narodzenie? Prognoza długoterminowaChcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP