Największe opady śniegu od 10 lat. "Nawet 70 cm. To oznacza chaos"
W Polsce atak zimy spodziewany jest w styczniu, natomiast austriackie służby meteorologiczne ostrzegają przed największymi od lat opadami śniegu, które mogą się zacząć już w środę wieczorem na zachodzie kraju. W czwartek może spaść nawet 70 cm w rejonie Alp Karnickich. Mogą to być największe opady od 10 lat – informuje "Kurier".
Zapowiadaliśmy już atak zimy w Polsce, który nastąpi w styczniu 2022 roku według prognozy długoterminowej. Jeśli ktoś wybiera się w tym tygodniu na zimowy urlop do Austrii już w grudniu będzie mógł się cieszyć lub narzekać na obfite opady śniegu.
10-centymetrowa warstwa świeżego śniegu spodziewana jest w czwartek w stolicy Austrii, a 30-centymetrowa w Burgenlandzie – przewidują meteorolodzy. – To poważna sprawa. Mamy do czynienia z najsilniejszymi opadami śniegu w ciągu ostatnich dziesięciu lat – podkreśla Michele Salmi, ekspert z centrum meteorologicznego Ubimet. – Modele pogodowe pokazują 10 centymetrów świeżego śniegu w centrum Wiednia – twierdzi Salmi. W przypadku północnego Burgenlandu i okolic Wiednia spodziewane jest nawet do 30 centymetrów.
Austria. Możliwe największe opady śniegu od 10 lat
– Sami byliśmy zaskoczeni, ponieważ obliczenia modelowe rozwinęły się w tym kierunku dopiero dziś rano. Nawet jeśli coś ulegnie zmianie, wspomniane regiony z pewnością muszą spodziewać się 15 centymetrów świeżego śniegu w ciągu dnia – dodaje Salmi.
W rejonie Alpach Karnickich spodziewane jest nawet 70 centymetrów świeżego śniegu. „Podczas gdy taka ilość śniegu na wschodzie oznacza przede wszystkim chaos, to na zachodzie czeka nas dobra baza wypadowa na Święta Bożego Narodzenia” – zauważa "Kurier".
Atak zimy w Europie już w grudniu
Już w środę wieczorem zacznie padać na obszarze Vorarlbergu, wschodniego Tyrolu i Karyntii. „W czwartek wieczorem opady śniegu rozprzestrzenią się po całym kraju, co powinno być szczególnie odczuwalne w piątek rano w ruchu ulicznym” – komentuje "Kurier".
Na zachodzie Austrii spodziewane są opady 30-50 centymetrów śniegu. – W rejonie Alp Karnickich, czyli na granicy z Włochami, może to być nawet 60-70 centymetrów – podkreśla Salmi. – Obfite opady śniegu na zachodzie kraju będą trwać od środy po południu do czwartku rano, potem powinny ustać – dodaje meteorolog.
RadioZET.pl/PAP - Marzena Szulc/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET