Alarm pogodowy. Nadchodzą gwałtowne burze i ulewy. IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia I i II stopnia przed silnym deszczem z burzami dla północno-wschodniej i południowej Polski. Załamania pogodowego mogą się dziś spodziewać szczególnie mieszkańcy Mazur, Podlasia i południowych krańców Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie regiony objęte są ostrzeżeniami I stopnia przed burzami.
- W których województwach obowiązują ostrzeżenia II stopnia.
- Jakie są prognozy dotyczące opadów i siły wiatru dla południowej Polski.
Nadchodzą burze i ulewy. IMGW wydał ostrzeżenia
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed silnym deszczem z burzami dla części województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. "Przed południem burze mogą towarzyszyć przemieszczaniu się fali frontowej na północnym wschodzie kraju, w rejonie Mazur i Podlasia. Tam głównym zagrożeniem w czasie burz będą intensywne opady deszczu, które w połączeniu z opadami jednostajnymi, towarzyszącymi przemieszczaniu się fali, mogą dawać łączną sumę około 20-30 mm. Porywy wiatru w tym obszarze nie powinny przekraczać 60 km na godz." - poinformował Instytut w komunikacie.
Alarm pogodowy. W tych regionach będzie najgorzej
Miejscami suma opadów może wynieść nawet 40 mm. Ostrzeżenie przed silnym deszczem z burzami I stopnia obowiązuje także w województwie:
- mazowieckim
- świętokrzyskim
- małopolskim
- śląskim
Ostrzeżenia przed burzami i deszczem IMGW
Według synoptyków IMGW słabe burze mogą wystąpić także na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu oraz w rejonie Karpat. Cały czas obowiązują także ostrzeżenia II stopnia, które dotyczą południowych krańców kraju - woj. śląskiego i małopolskiego. Tam prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Wysokość opadów miejscami wyniesie od 40 mm do 60 mm, wystąpią burze z porywami wiatru do 70 km na godz. Możliwy jest także grad.
Źródło: Radio ZET/PAP/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET