Armagedon po nocnych burzach. Zalane posesje i zerwane dachy. „Duże zniszczenia”
Gwałtowne burze i opady deszczu przeszły w nocy przez zachodnią i centralną część kraju. Do poważnych zniszczeń doszło m.in. w gminie Wschowa w Lubuskiem. - Trwa zabezpieczanie posesji i zerwanych dachów – mówi miasta i gminy Wschowa Konrad Antkowiak. Ostrzeżenia IMGW przed burzami wciąż obowiązują dla większości kraju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie szkody spowodowała burza w gminie Wschowa.
- Które części Polski objęte są ostrzeżeniami przed burzami.
- Co prognozuje IMGW w kontekście opadów i burz.
Burze przeszły przez zachodnią Polskę
To była niespokojna noc dla centralnej i zachodniej części kraju. Tylko w Wielkopolsce straż wyjeżdżała do zgłoszeń prawie 120 razy. Interwencje dotyczyły głównie zalanych piwnic i usuwania z dróg powalanych drzew. Niebezpiecznie sytuacja wyglądała również w Lubuskiem. W gminie Wschowa trwa zabezpieczanie zniszczeń po przejściu żywiołu.
- Burza, która przeszła przez gminę Wschowa, poczyniła bardzo duże zniszczenia. Trwa zabezpieczanie posesji i zerwanych dachów. Energia będzie stopniowo przywracana – mówi burmistrz miasta i gminy Wschowa Konrad Antkowiak.
Ile jeszcze potrwają burze?
Wciąż obowiązują ostrzeżenia I i II stopnia przed burzami wydane we wtorek przez IMGW dla kilkunastu województw w kraju. Na wschodzie aktywny jest również alert przed upałami. Jak wyjaśnia reporter Radia ZET Daniel Wrzos, ochłodzenie ma przyjść jutro. Jeszcze dziś musimy liczyć się z burzami, które z centralnej i południowej Polski będą przemieszczać się na wschód. Tam będzie też najcieplej – nawet do 36 stopni w Lublinie.
IMGW prognozuje w środę przelotne opady deszczu i burze, lokalnie z dużym gradem. Suma opadów lokalnie może wynieść do 30-35 mm. Największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz utrzymuje się we wschodniej, południowej i centralnej części kraju. Punktowo burze mogą mieć gwałtowny przebieg.
Źródło: Radio ZET/ IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET