Fala arktycznego chłodu wypchnie wiosnę. Wrócą śnieżyce i siarczysty mróz
Synoptycy nie mają dobrych wiadomości. Z aktualnych prognoz wynika, że po wyjątkowo wysokich temperaturach, często niespotykanych o tej porze roku, do Europy wraca zima. Arktyczny chłód niebawem dotrze m.in. do Chorwacji, ale tuż obok Polski mogą wystąpić silne śnieżyce. Miejscami może to być nawet 20-25 cm śniegu.
Poważne ochłodzenie jest już nieuniknione. Z prognoz wynika, że do Europy dosłownie wróci zimowa aura, drastyczne spadki temperatur i śnieżyce. Dla wielu regionów oznacza to niemalże szok termiczny po pięknej pogodzie i temperaturze niespotykanej o tej porze roku. Synoptycy są pewni, z wiosną musimy się na pewien czas pożegnać.
Okazuje się, że do Europy wkracza zimne powietrze arktyczne, która obejmuje już nawet południowe regiony i za chwilę dotrze w rejon basenu Morza Śródziemnego. Już pod koniec obecnego tygodnia i na początku kolejnego temperatury będą o około 10 stopni Celsjusza niższa niż wynosi norma.
Prognoza. Fala arktycznego chłodu wypchnie wiosnę
Zimno zrobi się m.in. w Chorwacji, gdzie jeszcze kilka dni temu temperatury sięgały 32 stopni Celsjusza. Prognozy wskazują, że w kraju można się spodziewać deszczu ze śniegiem i deszczu. To nie wszystko, bo w ocenie analityków, mocnego ochłodzenia nie unikną także mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego.
Zimno zrobi się także w naszym regionie. Pod koniec tygodnia śnieżyce prognozowane są za naszą wschodnią i północną granicą. Silne opady śniegu wystąpią w zachodniej Rosji, na Łotwie, w Estonii oraz w Finlandii. Miejscami będzie to nawet 20-25 cm śniegu. W Skandynawii temperatury spadną do około -20 stopni Celsjusza.
W czwartek w Polsce spodziewane jest zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Miejscami przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem lub krupy śnieżnej. Na zachodzie kraju możliwe burze. Wysoko w górach śnieg. Temperatura maksymalna od 5 st.C do 9 st.C, w obszarach podgórskich około4 st.C, na zachodzie 10 st.C, 11 st.C. Wiatr słaby i umiarkowany, w porywach zwłaszcza podczas burz do 60 km/h, północno-zachodni i północny.
"Następne dni przyniosą kontynuacje niskich temperatur w Polsce" - pisze portal Fanipogody.pl. "Będą powszechnie występować przymrozki przy gruncie i na standardowej wysokości pomiarowej 2 metrów. Za dnia w zależności od regionów nie zobaczymy więcej niż 5-15°C. Najchłodniejszymi dzielnicami okażą się regiony północne, gdzie okresami popada deszcz ze śniegiem, mokry śnieg i krupa śnieżna. Średnia dobowa temperatura powietrza będzie przez większość czasu charakterystyczna dla wczesnego przedwiośnia. Pierwsza połowa kwietnia zapisała się jako rekordowo ciepła, ale silne ochłodzenie po 15 kwietnia 2024 r. radykalnie zmieni pogodę" - czytamy.
Źródło: Radio ZET/ meteologix.com/ Wxcharts.com/ IMGW/ fanipogody.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET