Gwałtowne załamanie pogody. Po wiosennym ociepleniu nadejdą zimowe akcenty
Zmiana pogody w Polsce już za kilka dni. Synoptycy prognozują załamanie aury, które przyniesie silne ochłodzenie oraz powrót zimowych epizodów w części kraju. Oprócz opadów deszczu możliwe są także deszcz ze śniegiem i śnieg, a miejscami nawet krótkotrwała pokrywa śnieżna.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w pogodzie są prognozowane na środę?
- Dlaczego w połowie tygodnia temperatura gwałtownie spadnie?
- Co przyniosą fronty atmosferyczne nadciągające z południa?
- Które regiony Polski mogą doświadczyć zimowych akcentów pogodowych?
Załamanie pogody w środku tygodnia
W najbliższych dniach w Polsce nastąpi wyraźna zmiana pogody. Po okresie spokojnej i dość ciepłej aury do kraju wkroczą fronty atmosferyczne, które przyniosą więcej opadów, silne ochłodzenie, a miejscami nawet powrót zimowych akcentów w postaci deszczu ze śniegiem i śniegu.
Obecnie nad dużą częścią Europy, w tym nad Polską, dominuje wyż Max. Dzięki niemu utrzymuje się dużo słońca, a temperatury są umiarkowane. Taka pogoda powinna utrzymać się jeszcze do wtorku – w dzień termometry pokażą około 10–15 st. C, natomiast nocami możliwe będą niewielkie przymrozki.
Ochłodzenie od czwartku
W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, okresami duże. Przelotne opady deszczu, głównie na północy i zachodzie; w rejonach podgórskich miejscami również przelotne opady deszczu ze śniegiem, a wysoko w górach śniegu. Temperatura maksymalna od 11 do 15 st. C, chłodniej miejscami w rejonach podgórskich i nad morzem, około 8 st. C.
Pierwsze zmiany pojawią się prawdopodobnie w środę, 25 marca. Nad Polskę zacznie napływać front atmosferyczny, który zwiększy zachmurzenie i przyniesie przelotne opady deszczu, szczególnie w zachodniej części kraju. Na zachodzie ochłodzi się do około 6–8 st. C, podczas gdy w innych regionach możliwe będzie jeszcze chwilowe ocieplenie do 14–18 st. C.
Możliwe zimowe epizody
Znacznie większe pogorszenie pogody prognozowane jest na drugą połowę tygodnia. Niże i fronty atmosferyczne nadciągające z południa mają spowodować wyraźny spadek temperatury. W czwartek i piątek w większości kraju będzie najwyżej 6–10 st. C, a na południu nawet tylko 1–5 st. C. Nocami nadal mogą występować przymrozki.
Prognoza pogody wskazuje również na długotrwałe i miejscami intensywne opady. Dominować będzie deszcz, jednak przy spływie chłodniejszego powietrza możliwy jest także deszcz ze śniegiem, a lokalnie nawet opady śniegu i powstanie pokrywy śnieżnej – nie tylko w górach.
Źródło: Radio ZET/ IMGW/ wxcharts.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET