Jesień przyniesie spore zmiany. Hydrolodzy pełni nadziei, już widać skutki zmiany pogody
Eksperci obserwują niewielkie, ale obiecujące przyrosty poziomu wód w rzekach, co daje nadzieję na zakończenie suszy wraz z postępującą jesienią. Synoptycy z nadzieją podchodzą też do tegorocznej zimy - jeśli będzie śnieżna, naturalnie wody będzie więcej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmienia się ilość wody w rzekach w trakcie jesieni.
- Dlaczego przyrost wody w rzekach jest powolny.
- Co wpływa na wzrost poziomu wód w Wiśle.
- Które warunki pogodowe mogą poprawić sytuację hydrologiczną.
Susza powoli opuszcza. Więcej wody w rzekach
Eksperci w końcu mają dla nas dobre wieści. Mimo wciąż trwającej suszy, w rzekach zaczyna powoli przybierać wody. Na ten moment mówimy o niewielkich wzrostach, ale zdaniem hydrologów, sytuacja będzie się stopniowo poprawiać wraz z postępującą jesienią.
Niewielkie wzrosty nie oznaczają jednak, że susza minie w ciągu najbliższych tygodni. Jednak z czasem wody w rzekach będzie coraz więcej. - Jesienią skraca się dzień, zmniejsza się parowanie. Wegetacja będzie już powoli zamierać, także te wszystkie opady będą mogły zasilić wody gruntowe - mówi w rozmowie z Radiem ZET hydrolog IMGW Dariusz Witkowski.
Obecnie stan wody w Wiśle na wysokości warszawskich wodowskazów przekracza 30 centymetrów - w krytycznym momencie było to 5 centymetrów. To oczywiście kropla w morzu potrzeb, ale pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Synoptycy nie ukrywają, że wiążą spore nadzieje z najbliższą zimą. Jeśli spadnie sporo śniegu, naturalnie będzie też więcej wody. Na ten moment jednak za wcześnie na konkretne prognozy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET