Nadciągają potężne ulewy i burze. IMGW wydał alerty dla połowy Polski
Do Polski wkracza front atmosferyczny, który przyniesie załamanie pogody i intensywne opady deszczu - poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że w związku z prognozowanymi opadami IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie ostrzeżenia wydał IMGW dla Polski.
- Dla jakich województw IMGW wydał alerty przed intensywnymi opadami deszczu.
- Które województwa otrzymały alerty hydrologiczne.
- Jaka jest prognoza na poniedziałek i wtorek.
Potężne ulewy. IMGW wydał ostrzeżenia
W związku z nadejściem z zachodu frontu atmosferycznego do Polski nastąpi załamanie pogody, które przyniesie intensywne opady deszczu, a lokalnie również burze. Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze Polski wyniesie od 15 do 17 st. C, nad samym morzem 8-9 st. C, a na południowym zachodzie 18-19 st. C.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed intensywnymi opadami deszczu. Alertami pierwszego stopnia zostały objęte części województwa:
- dolnośląskiego
- małopolskiego
- podkarpackiego
- śląskiego
- świętokrzyskiego
- wielkopolskiego
Ostrzeżenia II stopnia obowiązują zachodnie części woj. wielkopolskiego oraz dolnośląskiego. Ostrzeżenia dla woj. świętokrzyskiego, małopolskiego i podkarpackiego będą obowiązywać do godz. 23 w poniedziałek, a dla pozostałych województw do godz. 15 również w poniedziałek.
Jednocześnie IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia dla województwa:
- wielkopolskiego
- lubuskiego
- dolnośląskiego
- łódzkiego
- podkarpackiego
- zachodnio-pomorskiego
oraz części województwa:
- małopolskiego
- świętokrzyskiego
- śląskiego
- opolskiego
Alerty hydrologiczne obowiązują do wtorku, do godz. 10.
Prognoza pogody IMGW
Synoptyk Przemysław Makarewicz poinformował, że im dalej w kierunku południowym i zachodnim, tym silniejsze będą opady. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie. Na Suwalszczyźnie temperatura minimalna wyniesie ok. 0 st. C, nad morzem 3-4 st. C, na północy od 2 do 4 st. C, a na zachodzie i na południu od 6 do 9 st. C. Na północy wiatr będzie silny, a na pozostałym obszarze kraju na ogół umiarkowany.
- W poniedziałek utrzyma się podział pogodowy. Na północy i północnym wschodzie zachmurzenie będzie umiarkowane i na ogół bez opadów, natomiast na zachodzie i na południu, i częściowo w centrum wystąpią opady deszczu, które okresami będą dość intensywne. Najchłodniej będzie właśnie w strefie frontu atmosferycznego, czyli tam, gdzie będzie padać - poinformował Przemysław Makarewicz.
- W obszarze zachodniej, południowej i centralnej Polski temperatura będzie się wahała gdzieś w granicach od 8 do 10 st. C. Natomiast na północy i na północnym wschodzie około 12 st. C i nad samym morzem 8 st. C. Na północy w poniedziałek pojawi się też intensywny wiatr, który będzie to poczucie chłodu potęgował - dodał.
W nocy z poniedziałku na wtorek pogoda będzie się stopniowo poprawiała, pojawią się przejaśnienia i rozpogodzenia. Na południu zostaną jeszcze chmury, a miejscami może w dalszym ciągu padać deszcz, ale nie będą to opady o dużej intensywności. W całej Polsce temperatura minimalna może wynieść od minus 1 do 1 st. C, w związku z czym mogą wystąpić przymrozki.
Wtorek będzie chłodny, na południu mogą jeszcze występować przelotne opady deszczu, a w większości kraju zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze będzie się wahała w granicach 10-12 st. C, a nad samym morzem ok. 7 st. C.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET