Dwie burzowe strefy nad Polską. Łowcy Burz: grad do 5 cm, trąby powietrzne
We wtorek temperatura wzrośnie do 35 stopni Celsjusza. Wraz z upałem pojawią się dziś również gwałtowne burze. Jak podają Łowcy Burz, znów niewykluczone są opady gradu do ok. 3-5 cm, a nawet trąby powietrzne. W całej Polsce obowiązuje żółty i pomarańczowy alert pogodowy.
Gdzie jest burza 16 lipca? Zagrzmi w całym kraju
Jak wynika z mapy prognozy burzowej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, we wtorek przed południem pierwsze komórki burzowe pojawią się na zachodzie kraju. W tej strefie należy spodziewać się krótkotrwałych opadów deszczu o wydajności do 20-35 mm oraz porywów wiatru do 80 km/h. Silniejszy rozwój konwekcji nastąpi w godzinach okołopołudniowych w części centralnej i wschodniej kraju. Burze przybierać będą postać rozproszonych ośrodków, jak i słabo zorganizowanych burz wielokomórkowych. Nieco lepiej zorganizowane formacje (m.in. o charakterze liniowym) mają szanse pojawić się na północy i zachodzie Polski. Burze przemieszczać się będą z południowego zachodu na północny-wschód. Towarzyszyć im będą krótkotrwałe nawalne opady deszczu, przeważnie o wydajności rzędu 35-50 mm, lokalnie około 60 mm - a punktowo nie wyklucza się jeszcze akumulacji opadów. Na terenie całego burze będą nieść zagrożenie ze strony silniejszych porywów wiatru do 95-110 km/h. Zagrożeniem w czasie burz będą także opady gradu o średnicy 1-3 cm.
Nowe ostrzeżenia IMGW. Polska na pomarańczowo i żółto
Pomarańczowe alerty – drugiego stopnia – przed burzami IMGW wydał na wtorkowe popołudnie i wieczór dla niemal całego kraju, z wyjątkiem wąskiego pasa przy zachodniej granicy, gdzie w godz. 8-13 obowiązuje pierwszy stopień ostrzeżeń. Z kolei drugi stopień alertów z powodu upałów (od 30 do 35 stopni Celsjusza) został ogłoszony dla województw:
- podlaskiego, dla powiatów hajnowskiego i siemiatyckiego;
- mazowieckiego, dla wschodnich, południowych i środkowych powiatów;
- lubelskiego;
- podkarpackiego;
- małopolskiego, poza powiatami: nowosądeckim, Nowy sącz, nowotarskiego, tatrzańskiego;
- świętokrzyskiego;
- łódzkiego, poza powiatami północnymi i zachodnimi;
- śląskiego, poza powiatami cieszyńskim, żywieckim, bielskim, Bielsko-Biała;
- opolskiego;
- dolnośląskiego, dla wschodnich powiatów;
- wielkopolskiego, dla południowo-wschodniej i środkowej części województwa.
Najniższy, żółty alert pogodowy wynikający z wysokich temperatur, sięgających we wtorek 30-33 stopni Celsjusza, obejmuje województwa:
- wielkopolskie, powiaty: gnieźnieński, wągrowiecki, obornicki, chodzieski, pilski, złotowski;
- kujawsko-pomorskie;
- pomorskie, z wyjątkiem powiatu puckiego;
- mazowieckie, z wyjątkiem powiatów objętych alarmami wyższego stopnia;
- podlaskie, z wyjątkiem województw objętych alarmami wyższego stopnia;
- warmińsko-mazurskie;
- śląskie, powiaty: żywiecki, cieszyński, bielski, Bielsko-Biała;
- małopolskie, powiaty: nowotarski, nowosądecki, Nowy Sącz.
Polscy Łowcy Burz: możliwe trąby powietrzne
Zarówno Polscy Łowcy Burz ze stowarzyszenia Skywarn Polska, jak i Sieć Obserwatorów Burz apelują o nielekceważenie ostrzeżeń i alertów pogodowych. "Niestety, burze znów mogą powodować powstawanie szkód materialnych. Największymi zagrożeniami będą: możliwość opadów dużego gradu do 4-5 cm (lokalnie grad może być większych rozmiarów), silne/nawalne opady deszczu oraz bardzo silny wiatr w porywach do 100 km/h, lokalnie więcej. Możliwe pojawienie się trąby powietrznej" – czytamy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET