Przełom w pogodzie. Meteorolodzy mają dobre wiadomości

2 min. czytania
18.07.2024 07:17
Obserwuj nas na Google

Nadchodzi długo wyczekiwany spokój w pogodzie. Czwartek to pierwszy dzień od dawna, kiedy temperatura w całej Polsce nie przekroczy 30 stopni Celsjusza. Wraz z odejściem upałów odpoczniemy też od burz i ulew. IMGW odwołał wszystkie ostrzeżenia meteorologiczne.

Prognoza pogody na 18 lipca
fot. wxcharts.com

Prognoza pogody na 18 lipca. Koniec upałów i burz

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa Zachodnia i częściowo Centralna jest pod wpływem wyżu. Ośrodki niżowe są obecne w rejonie Wysp Brytyjskich oraz nad Zatoka Botnicką. Polska pozostaje pod wpływem wspomnianego wyżu, jedynie południowy wschód kraju jest jeszcze w strefie pofalowanego frontu atmosferycznego. Napływa powietrze polarne morskie, tylko Podkarpacie pozostaje w powietrzu zwrotnikowym.

W czwartek zachmurzenie będzie małe i umiarkowane. Lokalnie na północy, a także na krańcach południowo-wschodnich możliwe są przelotne opady deszczu. W Tatrach i w Bieszczadach niewykluczone są burze. Prognozowana wysokość opadów w burzach do 10 litrów wody na metr kwadratowy. Temperatura wzrośnie maksymalnie do 19 stopni Celsjusza nad morzem, 25 stopni w centrum i 29 stopni na południu. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1008 hPa i będzie wzrastać.

IMGW
Fot.

Jaka będzie pogoda w nocy z czwartku na piątek?

Według prognozy IMGW w nocy zachmurzenie będzie małe, lokalnie na południu umiarkowane i tam również silne zamglenia. Temperatura minimalna wyniesie od 13 stopni Celsjusza na północy do 17 stopni na południu. Wiatr będzie słaby, zmienny, z przewagą kierunków północnych. W piątek spodziewana jest kontynuacja przyjemnej, letniej pogody. Na termometrach zobaczymy od 23 stopni Celsjusza na obszarach podgórskich do 25 stopni na północy i 28 stopni na południowym wschodzie. Chłodniej będzie tylko nad morzem – od 19 do 21 stopni.

Źródło: Radio ZET/IMGW

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET