Ostry pogodowy cios przed sylwestrem. Zawieje i zamiecie uderzą w Polskę

2 min. czytania
28.12.2025 12:44
Obserwuj nas na Google

Końcówka roku upłynie pod znakiem niebezpiecznej pogody. Silny wiatr, intensywne opady śniegu oraz zawieje i zamiecie śnieżne już teraz dają się we znaki w wielu regionach kraju, a najnowsza prognoza pogody nie zapowiada szybkiej poprawy. Sprawdzamy, jaka pogoda czeka nas w ostatnich dniach roku i gdzie warunki będą najtrudniejsze.

zawieje śnieżne
fot. MAREK MALISZEWSKI /REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak niż Peda wpływa na dynamiczne warunki pogodowe w Polsce.
  • Dlaczego wiatr powoduje cofkę na Pomorzu i wschodzie kraju.
  • Co generuje zawieje i zamiecie śnieżne w ostatnich dniach grudnia.
  • Które regiony są najbardziej zagrożone opadami śniegu i wiatrem.

Niż Peda miesza w pogodzie, bardzo silne wichury

Najnowsza prognoza pogody nie pozostawia złudzeń: dynamiczne warunki atmosferyczne szybko się nie uspokoją i będą nam towarzyszyć do końca roku. Silny wiatr, coraz częstsze opady śniegu oraz zawieje i zamiecie śnieżne – tak będzie wyglądać ostatnia pogodowa prosta grudnia 2025.

Za obecne zawirowania odpowiada aktywny niż Peda, który przemieszcza się nad Polską. W niedzielę, 28 grudnia, szczególnie daje się we znaki bardzo silny wiatr, wiejący głównie z północy i północnego zachodu. Najtrudniejsza sytuacja panuje na Pomorzu oraz na wschodzie kraju, gdzie podmuchy są na tyle silne, że powodują tzw. cofkę w strefie nadmorskiej.

Redakcja poleca

Groźna, dynamiczna pogoda w ostatnich dniach roku

Na Wybrzeżu skutki wiatru są już widoczne. Jak wynika z danych IMGW, poziom rzeki Elbląg w Elblągu w porannych godzinach osiągnął 600 cm, czyli o 10 cm przekroczył stan ostrzegawczy. W regionie dochodzi do lokalnych podtopień, a sytuacja pozostaje pod stałym nadzorem służb.

IMGW
Fot.

Prognoza pogody na kolejne dni nie zapowiada szybkiej poprawy. W niedzielę, 28 grudnia, wiatr wprawdzie zacznie stopniowo słabnąć, ale nie oznacza to całkowitego uspokojenia aury. Silniejsze podmuchy będą nadal odczuwalne również w poniedziałek, a już we wtorek, 30 grudnia, nastąpi ponowne uderzenie wichury.

"W południowej połowie kraju prognozowane są także opady przejściowo-marznące, powodujące gołoledź. Temperatura maksymalna wyniesie od minus 1 st. C na południu do 3 st. C na północy. Cieplej miejscami na Wybrzeżu - około 5 st. Najchłodniej na obszarach podgórskich - do minus 2 st. C. Wiatr przeważnie umiarkowany, porywisty na północy i wschodzie, okresami w porywach do około 60 km/h, zachodni i północno-zachodni. Wysoko w Karpatach w porywach do 90 km/h, a w Sudetach do 100 km/h, powodujący zawieje i zamiecie" - prognozuje IMGW.

Atak zimy, zawieje i zamiecie śnieżne

Równolegle do silnego wiatru dojdą opady śniegu. W wielu regionach kraju będą one przelotne, ale miejscami intensywne. W połączeniu z porywistym wiatrem spowoduje to zawieje i zamiecie śnieżne, znacząco pogarszające warunki na drogach. Najwięcej śniegu spodziewane jest na północy Polski oraz w górach, gdzie lokalnie możliwe są nawet wyładowania atmosferyczne.

Końcówka roku upłynie więc pod znakiem trudnych warunków pogodowych. Kierowcy i mieszkańcy regionów nadmorskich powinni zachować szczególną ostrożność i na bieżąco śledzić komunikaty meteorologiczne.

Źródło: Radio ZET/ wxcharts.com/ IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET