Pogoda zamieni jesień w lato? IMGW pokazało eksperymentalne prognozy
IMGW opublikował długoterminową prognozę na jesień i początek zimy. Według przewidywań listopad i grudzień mogą przynieść temperatury wyższe od normy wieloletniej. O tym, czy rzeczywiście czeka nas niezwykle ciepła końcówka roku, mówi klimatolog prof. Bogdan Chojnicki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakiej temperatury spodziewać się w październiku według IMGW.
- Dlaczego listopad i grudzień będą cieplejsze od normy.
- Jak globalne ocieplenie wpływa na jesień w Polsce.
- Co oznacza Super El Niño dla pogody w naszym kraju.
Przed nami wyjątkowo ciepła jesień? IMGW podało eksperymentalną prognozę pogody
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował eksperymentalną długoterminową prognozę pogody na zbliżającą się wielkimi krokami jesień. Wynika z niej, że w październiku możemy spodziewać się temperatur nieodbiegających od wieloletniej normy z lat 1991-2020.
Eksperci przewidują jednak, że już w listopadzie i grudniu średnie temperatury będą się plasowały powyżej tej normy. Czy to oznacza, że przed nami wyjątkowo ciepła jesień? Radio ZET zapytało o to prof. Bogdana Chojnickiego z Katedry Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
- Temperatura wzrasta na całym globie. Pamiętajmy, że półkula północna jest obecnie najcieplejsza w historii. To rzeczywiście jest taka przesłanka do tego, żeby spodziewać się naprawdę ciepłej jesieni - mówi.
Temperatura rośnie w skali całego globu
Ekspert wyjaśnia, że normy temperatur są określone przez lata obserwacji. - Należy się spodziewać, że te wartości będą po prostu wyższe niż norma. Zwrócę też uwagę na ciekawą rzecz, jeśli chodzi o percepcję społeczną warunków wrześniowych. W zeszłą środę (09.09.2026) padł kolejny rekord ciepła, wtedy tych komentarzy nie było zbyt wiele. A to dlatego, że okresy jesienne, zimowe i wiosenne często charakteryzują się uderzeniami ciepła. Wtedy temperatura rośnie powyżej pewnego standardu, który określamy ogólnie jako chłodny i to powoduje, że tego nie zauważamy - ocenia.
- W perspektywie tej jesieni trzeba się liczyć z takimi uderzeniami ciepła. Należy jednak bezpiecznie powiedzieć, że prognozy są dość ogólne. Nie można też zapomnieć, że napływ chłodnej masy powietrza na pewno może się wydarzyć. Natomiast jeżeli prognoza mówi, że będzie cieplej niż zwykle, to po prostu są dużo większe szanse, że napłynie nam masa ciepłego powietrza i kolejny raz zrobi lato jesienią - dodaje.
Prof. Chojnicki przypomina w tym miejscu, że temperatura rośnie w skali globalnej. - Temperatura w tym akwarium, w którym żyjemy, rośnie. A więc wystarczy podmuch powietrza z południa, żeby zrobiło się cieplej - mówi.
Super El Niño a pogoda w Polsce
W 2026 roku w kontekście pogody dużo mówi się też o wyjątkowo silnym zjawisku El Niño. - To dzieje się na Pacyfiku, czyli dokładnie po drugiej stronie globu. Może nas więc niekoniecznie dotyczyć. Statystyki wskazują, że ono na pewno podniesie temperaturę globalnie. Natomiast czy zaznaczy swoją obecność w Polsce? Mamy takie doświadczenia, że El Niño z 1997 roku można skojarzyć z ogromną powodzią na Odrze, a to z 2015, bardzo podobne do tego, z którym mamy do czynienia teraz, przyniosło bardzo wysokie temperatury - ocenia prof. Chojnicki.
- El Niño oddziałuje na Australię, Indonezję, Chiny, Japonię czy Amerykę Północną. U nas echo tego zjawiska pojawi się na pewno w postaci wyższej globalnie temperatury, natomiast na wszystkie inne konsekwencje trzeba poczekać. Rok El Niño to jest rok bardzo dziwnych zdarzeń, więc tego też możemy się spodziewać - dodaje.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET