Portfele Polaków zamarzają. To skutki uboczne srogiej zimy
Siarczyste mrozy w Polsce drastycznie podnoszą koszty życia mieszkańców. Rachunki za ogrzewanie mogą być trzy razy wyższe niż rok temu, a ceny paliw arktycznych oraz pelletu biją kolejne rekordy. Sprawdzamy, ile kosztuje walka z zimą w budżetach domowych i samorządowych oraz kiedy nastąpi zapowiadane ocieplenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie mogą być wzrosty kosztów ogrzewania w Polsce tej zimy.
- Dlaczego kierowcy wybierają droższe paliwo zimowe.
- Co powoduje wyższe koszty utrzymania w samorządach w czasie mrozów.
- Jakie są prognozy pogody na najbliższe dni.
Zima uderzy Polaków po kieszeniach
Mróz za oknami coraz bardziej drenuje kieszenie Polaków. Rachunki za ogrzewanie mogą się okazać nawet trzykrotnie wyższe, niż podczas poprzedniej zimy. Drożej jest też na stacjach benzynowych - wielu kierowców decyduje się na tankowanie lepszych, odpornych na siarczyste mrozy mieszanek.
- 90 proc. osób tankuje droższe paliwo z obawy właśnie przed mrozami. Trzeba za nie zapłacić około 60 groszy więcej za litr - słyszymy na stacji benzynowej w Sejnach.
Więcej trzeba zapłacić też za pellet. - Ostatnio płaciłem 1200 zł, a w tej chwili są to już mniej więcej 2 tys. złotych - mówi Radiu ZET pan Marcin. Co więcej, samego pelletu nie dostaniemy też od ręki. Trzeba zapisać się na listę i czekać w specjalnej kolejce.
Będzie się robić cieplej
Mrozy to też kłopoty finansowe dla samorządowców. Coraz więcej kosztuje bowiem odśnieżanie dróg i chodników, dogrzewanie szkół czy innych budynków publicznych. W połowie stycznia informowaliśmy, że w samej Warszawie wydano już ponad 60 milionów złotych na walkę z mrozami i śniegiem.
Dobra wiadomość jest taka, że według najnowszych prognoz pogody od środy ma się zrobić nieco cieplej. Wciąż należy liczyć się z ujemnymi temperaturami, jednak mrozy sięgające nawet 30 stopni Celsjusza są już - najprawdopodobniej - za nami.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET