Radar meteorologiczny wykrył to nad Polską. To poważne zagrożenie
Z wielu rejonów kraju płyną wieści o bardzo złych warunkach pogodowych. Śnieg, deszcz i roztopy, a do tego poważne zagrożenie, które dodatkowo pojawiło się na radarach meteorologicznych. Ostrzeżenia wydano niemal w całej Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obszary Polski objęte są ostrzeżeniami IMGW przed marznącym deszczem.
- Dlaczego marznący deszcz jest niebezpieczny dla kierowców i pieszych.
- Co to jest marznący deszcz i jak tworzy się gołoledź.
IMGW ostrzega przed marznącym deszczem
Takiej aury pod koniec listopada mało kto się spodziewał. Po kilku mroźniejszych dniach temperatura nieco się podniosła, a opady śniegu, które przeważały w kraju, zamieniły się w deszcz i deszcz ze śniegiem. Przy gruncie temperatura jest niższa, przez co pojawia się niebezpieczna gołoledź.
Aktualnie w pasie od południowo-wschodniej Polski, przez centrum aż po Warmię, Mazury i Suwalszczyznę, a także w rejonach podgórskich, wydane są ostrzeżenia IMGW 1 i 2 stopnia przed roztopami, intensywnymi opadami śniegu oraz marznącym deszczem, który pojawił się na radarach meteorologicznych.
Czym jest gołoledź i marznący deszcz?
Warunki, które obecnie panują w przeważającej części Polski za sprawą frontu atmosferycznego, są bardzo trudne. W powiatach suwalskim, gołdapskim, sejeńskim, augustowskim, ełckim, oleckim, piskim oraz grajewskim wydano ostrzeżenia I stopnia w związku z marznącymi opadami, obowiązujące do północy z 27 na 28 listopada. Oznacza to, że sytuacja będzie skomplikowana jeszcze przez wiele godzin. Marznący deszcz to opad atmosferyczny, w którym deszczowe krople wody zamarzają w momencie kontaktu z wychłodzoną powierzchnią, przez co powstaje cienka i bardzo śliska warstwa lodu, czyli gołoledź.
Gołoledź tworzy się dzięki inwersji temperatury. Jak wyjaśnia serwis twoja pogoda.pl, "przy ziemi zalega zimne powietrze, natomiast wyżej, na wysokości kilkuset metrów, napływa cieplejsze powietrze. Śnieg lub krople, które w tej cieplejszej warstwie się roztapiają, opadając w zimną warstwę przyziemną, pozostają płynne i są przechłodzone, a dopiero kontakt z ziemią powoduje ich błyskawiczne zamarzanie. Takie opady nazywamy marznącymi". Jest to bardzo niebezpieczne zarówno dla osób poruszających się pojazdami, jak i dla pieszych. Warstwa gołoledzi zwiększa ryzyko poślizgów i upadków.
Tymczasem nadciągają kolejne fale opadów od Śląska aż po Warmię i Mazury. Z południa płyną fronty związane z ośrodkiem niżowym ulokowanym nad południowo-wschodnią częścią Polski, co powoduje napływ chłodnego powietrza polarnego do większości regionów. Cieplej jest jedyni na krańcach wschodnich i południowo-wschodnich, gdzie temperatury w środę 26 listopada wynieść mogą nawet ok. 5 st. C (w rejonach nadmorskich) i ok. 3-3,8 na Lubelszczyźnie.
Źródło: Radio ZET/IMGW/twojapogoda.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET