Rekord temperatury w Polsce. Tak gorąco jeszcze nie było

2 min. czytania
28.06.2026 16:44
Obserwuj nas na Google

Według informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej padł temperaturowy rekord Polski. Stacja meteorologiczna w Słubicach zanotowała 40,5 stopnia. Ponadto wcześniej odnotowano 40,3 stopnia w Toruniu. Poprzednia najwyższa zanotowana wartość dla Polski wyniosła 40,2 stopnia z 1921 roku w miejscowości Prószków na Opolszczyźnie.

Termometr - rekord w Toruniu
fot. Polska Press/East News - zdjęcie ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie miasto odnotowało nowy rekord temperatury w Polsce.
  • Dlaczego rekord temperatury w Polsce wymaga weryfikacji.
  • Co prognozuje IMGW w związku z obecną falą upałów.
  • Który rok wcześniej był rekordowy pod względem temperatury.

Historyczny rekord temperatury pobity

Nowy rekord temperatury w Polsce, który został zanotowany 28 czerwca 2026 roku to 40,5 stopnia. Wynik ten odnotowano na stacji pogodowej w Słubicach w województwie lubuskim. - Możemy mówić o nowym rekordzie. To są dane telemetryczne i operacyjne, które są mierzone pomiędzy godzinami. Natomiast stacje synoptyczne mierzą wartości temperatury o konkretnych godzinach - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka prasowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek. Dodała, że Instytut czeka jeszcze na potwierdzenie tych danych.

Kilka minut przed 16.30 IMGW podało w mediach społecznościowych, że rekordową wartością jest 40,3 stopnia zanotowane w Toruniu. „Wartość ta podlega standardowej procedurze weryfikacji i kontroli jakości zgodnie z obowiązującymi procedurami IMGW-PIB” - poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w komunikacie w mediach społecznościowych. „Nad Polską nadal utrzymuje się bardzo gorąca masa powietrza. W kolejnych godzinach prognozowane są również gwałtowne burze z nawalnymi opadami deszczu, bardzo silnym wiatrem oraz gradem” - dodał IMGW w poście na Facebooku.

Redakcja poleca

Ekstremalne upały w Polsce

Poprzedni rekord temperatury na terenach polskich zanotowano w Prószkowie w województwie opolskim 29 lipca 1921 roku. Było to 40,2 stopnia. W XXI wieku dotąd nie zanotowano w Polsce temperatury przekraczającej 40 stopni. Niedziela to dzień, w którym występuje apogeum fali upałów w Polsce. Pierwotne prognozy wskazywały, że w zachodniej części kraju mogą wystąpić temperatury rzędu 41-42 stopni. 

Źródło: Radio ZET/IMGW/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET