Śnieg w Wigilię? Zaskakująca prognoza pogody. "Sprzyjające warunki"
Prognozy wskazują, że w czasie świąt do Polski napłynie mroźne powietrze, a miejscami mogą pojawić się opady śniegu. Największe szanse na białą Wigilię dotyczą południa kraju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakiej pogody spodziewać się w Polsce przed Wigilią
- Które regiony Polski mają największą szansę na śnieg w święta
- Dlaczego reszta kraju ma znikome szanse na śnieg w Wigilię
- Kiedy możliwe są zmiany w pogodzie według prognoz
Gdzie w święta może pojawić się śnieg? Najnowsze prognozy
Od początku grudnia pogoda nad Polską jest wyjątkowo monotonna, z przewagą niskich chmur i gęstych mgieł, a słońca jest bardzo niewiele. Synoptycy wskazują jednak, że tuż przed Wigilią aura zacznie przypominać zimową, co może przynieść pierwsze od dłuższego czasu opady śniegu. Modele pogodowe pokazują, że w święta utrzymają się temperatury ujemne, które sprzyjają zachowaniu pokrywy śnieżnej tam, gdzie opady się pojawią.
Wigilia z opadami na południu kraju. Modele wskazują konkretne regiony
Według aktualnych prognoz w okolicach 23–24 grudnia do Polski napłynie chłodne i suche powietrze, dlatego opadów nie będzie wiele. Synoptycy przewidują, że największa szansa na pojawienie się śniegu dotyczy południowej Polski, zwłaszcza obszarów górskich i podgórskich, gdzie może utworzyć się kilkucentymetrowa pokrywa śnieżna.
Ze względu na ujemne temperatury ma ona szansę utrzymać się przez całe święta, co oznacza realną możliwość białej Wigilii w tych rejonach. Lokalnie, choć mniej pewnie, może zabielić się także na wschodzie kraju.
Reszta kraju bez większych szans na śnieg. Opady możliwe dopiero po świętach
Na pozostałym obszarze Polski szanse na śnieg w Wigilię są obecnie znikome, ponieważ przewidywana dominacja wyżów nie sprzyja opadom. Po świętach wyże mają nadal utrzymywać pogodę stabilną i suchą, co oznacza brak większych opadów również w kolejnych dniach. Modele dopuszczają możliwość zmiany dopiero na przełomie roku, jednak termin jest na tyle odległy, że prognozy nie są jeszcze szczegółowe.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET