Taka będzie zima w Polsce? Synoptyk pokazuje prognozy. „Ważne zastrzeżenie"
Za nami wyjątkowo ciepły początek października, choć pogoda powoli zaczyna pokazywać już bardziej jesienne oblicze. – Po przejściu frontu zrobi się chłodniej, pojawi się więcej chmur, opady deszczu i porywisty wiatr – mówi Agnieszka Prasek, synoptyk IMGW. Zdradziła również, jaka może być nadchodząca zima w Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany pogodowe czekają Polskę po ciepłym początku października.
- Dlaczego listopad może być powyżej normy temperaturowej mimo opadów.
- Kiedy spodziewać się pierwszych opadów śniegu na nizinach w Polsce.
Ciepły październik – co dalej? Synoptyk IMGW podaje prognozy
Po wyjątkowo ciepłym początku października w Polsce zagości bardziej jesienna aura. – Po przejściu frontu zrobi się chłodniej, pojawi się więcej chmur, opady deszczu i porywisty wiatr. To jednak nie oznacza, że rozpoczyna się długotrwały okres chłodu– podkreśla synoptyk i rzecznik IMGW. Październik pod względem temperatur wciąż może się zmieścić w normie wieloletniej. Potem czeka nas wiele zmian. Jeśli chodzi o listopad, średnia miesięczna temperatura prognozowana jest powyżej normy wieloletniej w całej Polsce, natomiast suma opadów powinna pozostać w normie. Nie oznacza to jednak, że każdy dzień będzie ciepły.
Kiedy możemy spodziewać się pierwszych opadów śniegu na nizinach? – Na początku października jest za wcześnie, żeby przywidywać konkretną datę, natomiast pierwszy epizod śniegu jest możliwy nawet przed rozpoczęciem meteorologicznej zimy – informuje Agnieszka Prasek. Nie można więc całkowicie wykluczyć, że biało w głębi Polski miejscami może się zrobić jeszcze w listopadzie. W górach z kolei zapanowała już zimowa aura.
Jaka będzie zima 2026/2027 w Polsce?
A co z zimą w Polsce? Według aktualnej prognozy grudzień powinien być cieplejszy od normy w całej Polsce, opady mają natomiast pozostać w zakresie normy wieloletniej. – I tutaj bardzo ważne zastrzeżenie: ciepły grudzień nie oznacza grudnia bez śniegu i mrozu, bo prognoza sezonowa opisuje średnią z całego miesiąca. A zatem wystarczy przewaga łagodnych okresów, aby miesiąc zakończył się powyżej normy – nawet jeżeli pomiędzy nimi wystąpi kilkudniowy epizod z całodobowym mrozem czy intensywnymi opadami śniegu – zaznacza synoptyk IMGW.
Jeszcze ciekawiej wygląda styczeń, bo w tym przypadku średnia temperatura prognozowana w Polsce jest już w granicach normy, ale jednocześnie na Północy kraju i w pasie południowym – od Opolszczyzny po Podkarpacie – prognozowane sumy opadów są wyższe od normy. Ponadto styczeń może mieć większy potencjał do pojawiania się typowo zimowych epizodów.
Bardzo duży wpływ na to, jak ukształtuje się zima między innymi w Polsce, ma zjawisko El Niño. Nie oznacza to jednak, że automatycznie przyniesie w Polsce ciepłą czy śnieżna zimę. Wiele zależy również od tego, „jak ułoży się cyrkulacja nad Atlantykiem czy Europą, gdzie znajdzie się prąd strumieniowy i czy pojawią się warunki umożliwiające spływ arktycznego lub kontynentalnego powietrza". Ekspertka dodała, że cały sezon może ostatecznie okazać się stosunkowo ciepły, ale może być przeplatany krótkimi i gwałtownymi epizodami prawdziwej zimy z intensywnymi opadami śniegu, pokrywą śnieżną i silnym mrozem.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET