To koniec. Meteorolodzy potwierdzają pogodowy przewrót. "Zimna tylko z nazwy"
"Zimni ogrodnicy" żegnają przymrozki. Według meteorologów to już ostateczny koniec nocnego chłodu w maju. Grzegorz Walijewski z IMGW mówi w Radiu ZET, że tzw. zimna zośka "będzie zimna tylko z nazwy". Zarówno w dzień, jak i w nocy zobaczymy dodatnie wartości temperatury.
Koniec przymrozków. Wracają dodatnie temperatury
Pogoda w Polsce kształtowana jest przez rozległy wyż Uwe. Wtorek jest pogodny niemal w całym kraju. Tylko na północnym wschodzie lokalnie możliwe są bardzo słabe opady deszczu. Termometry w najcieplejszym momencie dnia pokażą od 17 stopni na północnym wschodzie do 24 stopni Celsjusza zachodzie. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1007 hPa.
Noc z wtorku na środę bez przymrozków. Temperatura minimalna wyniesie od 2-3 stopni na Kaszubach, Warmii oraz na południowym wschodzie kraju, około 6 stopni w centrum, do 10 stopni Celsjusza na zachodzie i nad morzem.
Ciepła "zimna Zośka"
"Zimna Zośka" upłynie pod znakiem pogodnej aury. W środę wartości na termometrach wzrosną do 16 stopni na południowym wschodzie, około 19 stopni w centrum i 23 stopni Celsjusza na zachodzie. Jedynie w rejonie Półwyspu Helskiego będzie chłodniej, około 15 stopni.
– Ładna pogoda utrzyma się do piątku. Dopiero w weekend może pojawić się zmiana w pogodzie oraz opady deszczu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Kowalczuk. W centrum i na wschodzie mogą wystąpić burze.
Źródło: Radio ZET/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET