`

Upały w Polsce tuż za rogiem? Ekspert przekazuje dobre wieści. „Fale znad Afryki”

2 min. czytania
17.04.2026 16:05
Obserwuj nas na Google

Czeka nas spektakularny powrót ciepła. Choć obecne chłody profesor Bogdan Chojnicki nazywa „emanacją normalności”, to najnowsze prognozy sugerują, że starcie mas powietrza nad Polską wkrótce wygrają te z południa. Ekspert wyjaśnia, kiedy wysokie temperatury zaczną napływać do kraju i dlaczego warto docenić obecną aurę.

Termometr na plaży wskazujący wysoką temperaturę, w tle osoby kąpiące się w wodzie.
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie prognozy dotyczą pojawienia się letnich upałów w Polsce.
  • Dlaczego obecna chłodna pogoda jest uznawana za normalną dla Polski.
  • Co oznacza starcie systemów klimatycznych dla pogody w Polsce.
  • Dlaczego warto docenić aktualny stan pogody według eksperta.

Kiedy przyjdą letnie upały? Ekspert mówi o możliwym terminie

Miniona zima była pierwszą od lat, która przyniosła do Polski długotrwałe mrozy i śnieg, dając się tym samym we znaki osobom, które zdecydowanie wolą cieplejszy klimat. Obecnie pogoda wciąż nie zachwyca - za oknami w większości kraju jest słonecznie, choć nadal chłodno. Kiedy to może się zmienić? Radio ZET zapytało o to prof. Bogdana Chojnickiego z Katedry Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. 

Ekspert mówi wprost, że doczekamy się upałów, a do Polski nadchodzą „fale znad Afryki". - Najnowsze prognozy pokazują, że ten letni upał powinien się zacząć. Może nie w perspektywie najbliższego tygodnia, tylko już następnego. Cyrkulacja powietrza powinna się odwrócić na tyle, że powinniśmy zobaczyć już te wysokie temperatury - powiedział. 

- Za każdym razem, gdy mamy w Polsce taki okres przechłodzenia, to po pewnym czasie przyjedzie ten okres odbicia. Póki co można powiedzieć, że jest normalnie. Bo musimy pamiętać, że Polska leży na styku dwóch dużych systemów klimatycznych: kontynentalnego i oceanicznego. Więc nad naszymi głowami odbywa się pewnego rodzaju starcie tych dwóch mas powietrza - dodał. 

"Doceńmy normalność"

Podkreslił też, że w perspektywie globalnej robi się coraz cieplej. - Ten kwiecień mamy, zgodnie z przysłowiem, taki przeplatany. To buduje przekonanie, że być może nic się nie zmienia, ale globalnie robi się coraz cieplej, więc i w Polsce to ciepło w sposób spektakularny się prędzej czy później objawi - powiedział. 

Przypomniał przy tym, że Polska jest krajem generalnie chłodnym, z temperaturami poniżej globalnej średniej. - To, co widzimy obecnie jest po prostu emanacją takiej normalności. Ja wiem, że nie jest to zbyt satysfakcjonujące, ale warto tę normalność docenić, bo już teraz widzimy, jak przyroda powolutku rusza z wegetacją - stwierdził prof. Bogdan Chojnicki. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET