`

Wypadek w Borczu. Poza dziennikarzem TVP zginął 23-latek. Osierocił małego syna

1 min. czytania
09.03.2021 08:47
Obserwuj nas na Google

Na prostym odcinku drogi, w czołowym zderzeniu dwóch aut zginął dziennikarz TVP Gdańsk, Piotr Świąc. W tragedii, do której doszło w miniony piątek, zginął też kierowca drugiego pojazdu. "Fakt" ustalił, że ofiarą był 23-latek, który osierocił 4-letniego chłopca.

Wypadek w Borczu, poza dziennikarzem TVP zginął 23-latek
fot. screen Straż Hopowo Facebook

Dziennikarz TVP Gdańsk Piotr Świąc zginął w piątek wieczorem na drodze krajowej nr 20 w Borczu na Kaszubach. Na prostym odcinku drogi jego pojazd zderzył się z autem, które – z nieznanych przyczyn – jadąc z naprzeciwka zjechało na lewy pas ruchu.

Kulisy koszmarnego wypadku przybliżyła gdańska prokuratura. "Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący renault 23-latek, jadąc w kierunku Żukowa, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu. Zderzył się czołowo z volkswagenem, którym kierował dziennikarz Piotr Świąc. Obaj kierowcy ponieśli śmierć na miejscu" – powiedziała "Faktowi" Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Dwie ofiary zderzenia w Borczu. Poza dziennikarzem TVP zginął 23-latek. Osierocił 4-letniego syna 

"Fakt" ustalił, kto zginął w drugim pojeździe. Ofiarą okazał się 23-latek mieszkający w okolicy. Pracował w przetwórstwie ryb, po godzinach amatorsko grał w piłkę nożną w lokalnym klubie. Miał całe życie przed sobą – niedawno zaręczył się, miał 4-letniego syna.

Redakcja poleca

Prokurator Wawryniuk dodała, że ustalenia powstały na bazie zeznań świadka wypadku. Policjanci i prokurator pracują nad dokładnym ustaleniem przyczyny wypadku. Na ten moment nie ujawniają przyczyn zjechania jednego z pojazdów na przeciwległy pas ruchu.

RadioZET.pl/Fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET