Dantejskie sceny w PKP. Nie żyje podróżny, kolejnych odbierało pogotowie

15.06.2019 18:57
Dantejskie sceny w PKP. Nie żyje podróżny, kolejnych odbierało pogotowie
fot. Marek MICHALAK/East News/zdj. ilustracyjne

75-letni podróżnik zmarł dziś w pociągu na wysokości miejscowości Pleszew na skutek upału – donosi Radio Poznań. Mdlących z upału, ale i braku klimatyzacji było dziś w pociągu linii Katowice-Słupsk znacznie więcej. Już w Poznaniu skład miał 3-godzinne opóźnienie. Oficjalnym powodem miało być... przerwanie trakcji.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

O dantejskich na scenach w pociągu napisał „Dziennik Zachodni”. Czytelnicy prasy lokalnej alarmowali o fatalnych w skutkach postojach w Wielkopolsce.

- Stoimy na stacji już dwie godziny, w upale, bez klimatyzacji, dostępu do toalet. Pogotowie odbiera tych, co mdleją - alarmowali pasażerowie pociągu jadącego z Katowic do Słupska.

Pociąg wyruszył z Poznania z 3-godzinnym opóźnieniem. Dojechał tylko do Rogoźna.

Tu zatrzymał się, bo podobno z powodu uszkodzeń spowodowanych upałem nie może jechać dalej

przekazała gazecie jedna z pasażerek

Karetki trzy razy dojeżdżały do składu na ratunek ludzi, którzy tracili przytomność. Zasłabła ponoć nawet kierowniczka pociągu, co również wpłynęło na opóźnienie pociągu.

Oficjalnym powodem postoju była natomiast… uszkodzona trakcja za Rogoźnem, w kierunku Piły.

RadioZET.pl/Dziennik Zachodni/Radio Poznań