Tragedia na Dunajcu. Prąd rzeki porwał ojca z synem, mężczyzna nie żyje

1 min. czytania
17.08.2020 09:22
Obserwuj nas na Google

Tragedia na Dunajcu koło Zakliczyna. Prąd rzeki porwał ojca z 14-letnim synem. Życia 42-letniego mężczyzny nie udało się uratować. 

Dunajec
fot. EASTWAY/REPORTER

Do tragedii na Dunajcu doszło w niedzielę w rejonie Wesołowa i Melsztyna w województwie małopolskim. Jak relacjonują regionalne media, około godziny 16 silny prąd rzeki porwał 14-letniego chłopca i jego 42-letniego tatę. Z wody udało się wydostać nastolatkowi, który chwycił wiosło przepływającego w pobliżu kajakarza. 42-letni mężczyzna zniknął w nurcie rzeki.

Dunajec. Prąd rzeki porwał ojca z synem. Nie żyje 42-latek 

W akcji ratowniczej na Dunajcu uczestniczyli strażacy PSP z Tarnowa wraz z grupą nurkową JRG oraz jednostki OSP z Zakliczyna i Gwoźdźca. Ciało 42-latka mężczyzny odnaleziono po godzinie poszukiwań. Mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.

Kilka dni wcześniej w Dunajcu w miejscowości Wesołów utonął młody człowiek. Podczas próby przedostania się na drugi brzeg, 24-latek nagle zniknął pod powierzchnią. Przed godziną 20.00 znaleziono młodego mężczyzny. Niestety pomimo podjętej reanimacji nie zdołano przywrócić jego funkcji życiowych.

Tragiczny finał wieczoru kawalerskiego. Nie żyje muzyk disco-polo

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/naszemiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET