`

„Nie będzie nawet Coca-Coli, mamy przeje***e”. Sieć obiegła rozmowa rosyjskiego żołnierza

2 min. czytania
10.03.2022 22:19
Obserwuj nas na Google

Sieć obiegło nagranie, na którym słychać rosyjskiego żołnierza, który przyznaje się do zabicia cywilów z Ukrainy. Mężczyzna miał także dziwić się, że firmy takie jak McDonald’s  czy Cola-Cola wycofały się z Rosji.

Rozmowa żołnierza z dziewczyną
fot. Twitter

Wojna w Ukrainie trwa od 24 lutego. W odpowiedzi na rosyjską agresję gigant kawowy Starbucks Corp poinformował o zawieszeniu wszelkiej działalność gospodarczej w Rosji, a Coca-Cola Co i PepsiCo ogłosiły, że nie będą tam sprzedawać swoich napojów gazowanych. McDonald’s także ma zamknąć restauracje w kraju agresora.

Stacja Ukraina 24 dotarła do rozmowy rosyjskiego żołnierza z kobietą, która miała poinformować go o wycofaniu się największych korporacji z rosyjskiego rynku.

Rozmowa rosyjskiego żołnierza opublikowana w sieci. "Nie będzie Coca-Coli?"

Z rozmowy wynika, że żołnierz Putina miał chwalić się mordowaniem Ukraińców i kradzieżą sprzętu z Ukrainy, w tym np. telewizorów.

- Przywiozę chociaż telewizor, taki za 70 tysięcy. 

- A duży jest? 

- Tak.

- A pozwolą wam to wywieźć? 

- Tak.

- A czemu wam na to pozwalają? - dopytuje.

- Bo przełożeni sami się nachapali - odpowiada chłopak.

- Plądrujecie tam - stwierdziła. 

Redakcja poleca

Kobieta miała poinformować żołnierza o wycofaniu się największych korporacji z Rosji. - Codziennie lista sankcji i firm, które odmawiają z nami współpracy powiększa się. Niczego nie będzie. Mamy przeje***e - powiedziała dziewczyna.

Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową .

RadioZET.pl/Polsat News/Interia.pl

UKRAINA. WOJNA NA ŻYWO [RELACJA]

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET