Zamknij

Rozbiła się kolejna Tesla prowadzona przez autopilota. Zginęły dwie osoby

19.04.2021 20:10
Tesla, śmiertelny wypadek w Teksasie
fot. screen TheTeslalife Twitter

Dwie osoby zginęły w kraksie samochodu Tesla w amerykańskim Teksasie w minioną sobotę. Służby są przekonane, że zmarli siedzieli w fotelach pasażerów, a pojazd prowadził autopilot. Tesla i jej właściciel Elon Musk wydali po wypadku oświadczenie, w którym przekonują, że pojazdy z autopilotem powodują 10 razy mniej wypadków, aniżeli prowadzone przez człowieka.

Śmiertelny wypadek z udziałem samochodu Tesla. Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA) poinformował, że służby prowadzą dochodzenie w sprawie kraksy Tesli w Teksasie z minionej soboty.

Lokalna policja przekazała, że na fotelu kierowcy nikt nie siedział w momencie wypadku. Maszyna zapaliła się po wypadku, pasażerowie nie mieli szans.

Teksas. Wypadek samochodu Tesla bez kierowcy. Zginęły dwie osoby

Dzień po wypadku dyrektor generalny i założyciel Tesli Elon Musk napisał na Twitterze do grona ponad 50 milionów obserwujących, że sterowane autopilotem samochody gwarantują 10 razy mniejsze szanse na wypadek niż typowy pojazd prowadzony przez człowieka.

Reuters podaje, że autopilot działał w co najmniej trzech pojazdach Tesli, których wypadki doprowadziły do śmierci pasażerów począwszy od 2016 r. Firma radzi kierowcom, by mimo włączonego autopilota trzymali ręce na kierownicy.

RadioZET.pl/Reuters