113 kostek masła za gram złota. Mamy historyczny rekord
Złoto bije kolejne rekordy, a zwykłe produkty spożywcze stają się nietypową miarą jego siły. Jeden z humorystycznych indeksów pokazuje, jak bardzo zmieniła się relacja między rynkiem kruszców a codziennymi zakupami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co pokazuje Gold Butter Index i jak jest obliczany.
- Dlaczego wskaźnik po raz pierwszy przekroczył poziom 100 punktów.
- Jak zmieniają się ceny złota i masła na tle ostatnich miesięcy.
Złoto w górę, masło w dół
Ceny złota nie przestają zaskakiwać, a masło, choć nieco droższe niż w marcu, pozostaje relatywnie tanie w porównaniu do szczytów inflacyjnych. Efekt? Przygotowywany z lekkim przymrużeniem oka, Gold Butter Index (GBI), wskaźnik, który pokazuje, ile 200-gramowych kostek masła można kupić za 1 gram złota, w pierwszym kwartale 2026 roku po raz pierwszy w historii przekroczył barierę 100 punktów. W marcu osiągając poziom 113,5 kostki za gram kruszcu.
Jeszcze pod koniec 2025 roku można było kupić rekordowe 71 kostek masła za gram złota. Dane za pierwsze miesiące 2026 roku pokazują jednak, że tempo, w jakim złoto „ucieka” cenom żywności, gwałtownie przyspieszyło. Średni odczyt GBI za cały pierwszy kwartał 2026 roku wyniósł 102,7. Luty i marzec 2026 roku przyniosły istotny przełom. Wskaźnik wyniósł odpowiednio 113,48 oraz 113,51.
– Przekroczenie poziomu 100 kostek to moment symboliczny. Pokazuje on, jak drastycznie może zmienić się siła nabywcza w krótkim czasie, gdy czynniki geopolityczne windują ceny kruszcu, a rynek dóbr konsumpcyjnych szuka nowej równowagi – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark. – Nawet jeśli w kwietniu odnotowaliśmy lekką korektę do poziomu 97,6, trend pozostaje jasny: złoto wciąż pełni rolę potężnego zabezpieczenia wartości, reagując na ryzyka znacznie szybciej niż standardowy koszyk zakupowy – dodaje Tekliński.
Za rekordowe odczyty odpowiada przede wszystkim cena złota, która w lutym 2026 roku osiągnęła poziom 606 PLN za gram. W tym samym czasie cena masła ustabilizowała się na znacznie niższym poziomie niż w latach ubiegłych, oscylując w marcu nieco poniżej 5 PLN za kostkę (uśrednione dane pochodzą portalu dlahandlu.pl).
– Nasz indeks powstał z przymrużeniem oka, ale dostarcza ciekawych wniosków i danych, które obrazują realny wpływ zmienności cen na nasze życie, oraz to jak chronić wartość naszych pieniędzy – mówi Marta Dębska, ekspertka Goldsaver i Goldenmark. – Relatywnie tanie masło to efekt normalizacji kosztów produkcji i dużej konkurencji między sieciami handlowymi. Z perspektywy konsumenta to dobra wiadomość przy kasie, ale z perspektywy oszczędzającego to sygnał, że tradycyjne waluty tracą dystans do realnych aktywów, takich jak metale szlachetne – wyjaśnia Dębska.
Co dalej z GBI? Choć dane z kwietnia 2026 wskazują na lekkie uspokojenie nastrojów (spadek ceny złota do 537 PLN i wzrost ceny masła do 5,50 PLN), GBI wciąż utrzymuje się na poziomie bliskim 98 – czyli znacznie wyższym niż średnia z całego 2025 roku. Eksperci wskazują, że wysoki poziom indeksu może stać się „nową normalnością”, odzwierciedlającą zmiany w globalnej gospodarce.
Źródło: Radio ZET/Goldenmar
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET