`

12 złotych więcej za dostawę? Nadchodzą potężne podwyżki

1 min. czytania
06.03.2025 09:35
Obserwuj nas na Google

Czekają nas podwyżki dostaw? Planowane zmiany w zatrudnianiu dostawców mogą znacząco wpłynąć na ceny dostaw jedzenia i przesyłek kurierskich. Nowe przepisy mogą sprawić, że koszt zamówienia wzrośnie, a branża logistyczna stanie przed poważnym wyzwaniem.

dostawca, kurier
fot. East News
  • Wprowadzenie obowiązku zatrudniania dostawców na etat może podnieść koszt zamówienia posiłku nawet o 12 zł
  • W przypadku przesyłek kurierskich ceny mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie.
  • Chociaż państwa członkowskie mają czas na wdrożenie dyrektywy do 2026 roku, przedsiębiorcy obawiają się, że nowe przepisy znacząco zwiększą koszty usług dostawczych

Nowe przepisy mogą podnieść ceny dostaw. Co nas czeka?

Wprowadzenie etatowego zatrudnienia dostawców może skutkować wzrostem ceny zamówienia posiłku o 12 zł, jak informuje “Rzeczpospolita”. Dyrektywa dotycząca pracy platformowej, obejmująca osoby zarabiające za pośrednictwem platform cyfrowych, została uchwalona w październiku 2024 roku. Państwa członkowskie mają jednak czas na jej wdrożenie do 2 grudnia 2026 roku.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla, że ostateczny kształt regulacji zostanie ustalony w ramach procesu legislacyjnego, obejmującego konsultacje publiczne oraz dialog z przedsiębiorcami i stroną społeczną. Przedstawiciele biznesu obawiają się jednak, że przepisy mogą narzucić obowiązek etatowego zatrudniania pracowników platformowych.

Redakcja poleca

Jak zauważa Wojciech Arszewski, prezes Forum Przewoźników Ekspresowych, dyrektywa pozostawia państwom członkowskim pewną swobodę w zakresie jej wdrażania, co może skutkować objęciem nią także sektora kurierskiego. Przedstawiciel jednej z dużych firm kurierskich ostrzega, że wprowadzenie etatów dla kurierów mogłoby nawet dwukrotnie podnieść koszty dostawy przesyłek w Polsce.

Źródło: RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET