`

Emerytury drastycznie w dół. Ekspert ujawnia, kogo obejmą zmiany

2 min. czytania
05.03.2025 08:33
Obserwuj nas na Google

Debata na temat przyszłości systemu emerytalnego w Polsce nie ustaje. Oskar Sobolewski, specjalista ds. emerytur i rynku pracy oraz inicjator Debaty Emerytalnej, w rozmowie w TOK FM ostrzegł, że zmiana jest tylko kwestią czasu, a osoby w wieku 30-40 lat nie powinny przyzwyczajać się do obecnego wieku emerytalnego.

pieniądze
fot. East News
  • Przyszłe emerytury dla obecnych 30-40 latków mogą wynosić jedynie 1/3 lub 1/4 ich dotychczasowych zarobków, co wynika z obecnych mechanizmów systemu emerytalnego
  • Dłuższa średnia długość życia i stosunkowo krótki okres składkowy sprawiają, że zgromadzone środki muszą być rozłożone na więcej lat, co obniża wysokość świadczeń
  • Eksperci przewidują konieczność reformy, w tym podniesienia wieku emerytalnego, aby zapobiec niewydolności systemu i dalszemu spadkowi świadczeń

Emerytury coraz niższe, a wiek emerytalny stoi w miejscu

Dane dotyczące przyszłych emerytur dla osób obecnie w wieku 30-40 lat są alarmujące. Eksperci przewidują, że w przyszłości wysokość ich świadczeń wyniesie jedynie 1/3 lub nawet 1/4 ich dotychczasowych zarobków. Sobolewski potwierdza te obawy, podkreślając, że sytuacja nie jest zaskoczeniem dla osób zajmujących się systemem emerytalnym. Obecny wiek emerytalny, zestawiony z rosnącą długością życia, sprawia, że wysokość przewidywanych emerytur stale maleje.

- Świadczenia będą niższe w relacji do wynagrodzenia, czyli stopa zastąpienia będzie niższa przy utrzymaniu wieku emerytalnego na tym samym poziomie. Myślę, że na miejscu tych osób [30- i 40-latków - dop. red.] nie przyzwyczajałbym się do obecnego wieku emerytalnego. Zmiana nastąpi. Pytanie tylko, kiedy i w jakim stopniu - powiedział Sobolewski w rozmowie z TOK FM.

Redakcja poleca

Dlaczego wysokość emerytur będzie tak niska?

Mechanizm obliczania emerytur w ZUS opiera się na zgromadzonych składkach oraz przewidywanej długości życia w momencie przejścia na emeryturę. Im krótszy okres pracy, tym niższa suma zgromadzonych składek. Z kolei dłuższa średnia długość życia powoduje, że zgromadzone środki dzielone są na większą liczbę lat, co prowadzi do obniżenia wysokości świadczenia.

W tej sytuacji nieuniknione wydaje się pytanie o przyszłość systemu emerytalnego. Sobolewski zwraca uwagę, że politycy powinni zacząć myśleć o długoterminowych zmianach, zamiast koncentrować się wyłącznie na bieżących problemach. - Rządzący powinni pomyśleć o tym, co będzie jutro, szczególnie z perspektywy systemu emerytalnego - zaznaczył ekspert.

W kontekście tych prognoz coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności podniesienia wieku emerytalnego. Choć jest to temat politycznie trudny, wielu ekspertów uważa, że bez reformy system emerytalny stanie się niewydolny, a przyszłe pokolenia emerytów będą musiały zmagać się z wyjątkowo niskimi świadczeniami.

Źródło: RadioZET.pl/TOK FM/se.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET