`

14. emerytura jednak wyższa od 13. emerytury? Tak wynika z planów Tuska

3 min. czytania
10.01.2024 13:47
Obserwuj nas na Google

Donald Tusk do wyborów szedł z hasłem wprowadzenia 2. waloryzacji w latach, gdy inflacja w pierwszym półroczu będzie przekraczać 5 procent. Jeśli ta zapowiedź zostanie zrealizowana, a tempo wzrostu cen będzie dostatecznie wysokie, w 2024 roku seniorzy mogą dostać dwie podwyżki świadczeń. Ile mogą wynieść i jak wzrosnąć może przez to wypłata 14. emerytury?

ręka, pieniądze i tabela waloryzacji emerytur w 2024 roku
fot. Marek BAZAK/East News

Waloryzacja w 2024 roku nie będzie wskaźnikowo tak wysoka, jak w 2023 roku, ale za to może być przeprowadzona dwukrotnie: w marcu oraz wrześniu. Dwukrotne podwyższenie świadczeń w latach ze szczególnie rozszalałą inflacją zapowiadane było przez premiera Donalda Tuska podczas kampanii wyborczej. Nie bez powodu: z wyliczeń GUS wynika, że realna siła nabywcza emerytur zmalała w 2022 roku o niemal 5 procent, a w 2023 roku ta sytuacja może się powtórzyć. Ile wynosiłaby druga podwyżka i jak wpłynęłaby na wysokość 14. emerytury?

Waloryzacja emerytur 2024. Tabela

Z projekcji NBP opublikowanej w listopadzie 2023 wynika, że w inflacja w minionym roku się z 50-procentowym prawdopodobieństwem znajdzie się w przedziale 11,3 – 11,5 procent. Dokładne dane, także dotyczące średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2023 roku, GUS ma podać 15 stycznia. Wysokość inflacji emeryckiej podstawiana jest bezpośrednio do rządowego wzoru na waloryzację.

Oglądaj

Wpisuje się do niego także minimum 20 procent realnego wzrostu płac, który szacowany jest w 2023 roku na około 2 procent. Waloryzacja zostanie więc zwiększona przez ten element o około 0,4 punktu procentowego. Do wzoru podstawiliśmy także górną wartość podaną przez NBP i otrzymaliśmy wskaźnik waloryzacji wynoszący 11,9 procent. Może się okazać, że inflacja emerycka (sposób jej wyliczania GUS utrzymuje w tajemnicy) będzie wyższa, co automatycznie podniesie także wysokość waloryzacji.

Druga podwyżka emerytur zgodnie z zapowiedzią miałaby obowiązywać, gdyby inflacja w pierwszym półroczu przekroczyła 5 procent. Wrześniowa waloryzacja miałaby równać się wartości, o jaką tempo wzrostu cen przekroczyłoby tę granicę. We wspomnianej już projekcji NBP zapisano, że z 50-procentowym prawdopodobieństwem w 2024 roku inflacja wyniesie 3,2 – 6,2 procent. Oznaczać to będzie zapewne, że druga waloryzacja do skutku nie dojdzie, jako że wzrost cen będzie zbyt niski. Do celów obliczeń przyjęliśmy jednak pesymistyczny scenariusz, że zapowiedziana na cały rok inflacja zaatakuje w pierwszych 6 miesiącach.

Redakcja poleca
Fot.

Z wyliczeń wynika, że emerytura minimalna, a więc podstawa wypłaty 13. i 14. emerytury, wzrośnie z marcu z 1588,44 zł brutto do 1777,46 zł brutto – i w takiej wysokości wypłacana byłaby „trzynastka” w kwietniu. „Czternastka”, która trafia do seniorów w październiku, byłaby już podwyższona o wskaźnik drugiej waloryzacji, i wyniosła 1798,79 zł brutto.

Założyliśmy, że rząd Donalda Tuska nie zdecyduje się na podwyższenie wypłaty 14. emerytury i będzie ona wypłacana w kwocie równej emeryturze minimalnej. Dokładne dane na temat wysokości waloryzacji i podwyżkach emerytur podamy po opublikowaniu przez GUS wiążących danych.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET