Nadchodzi podwyżka podatków. Mieszkańcy tych miast zapłacą najwięcej [TABELA]
Podatek od nieruchomości wzrośnie w 2024 roku nawet o 16 procent z powodu wciąż wysokiej inflacji. Eksperci GetHome.pl sprawdzili, jaką stawkę zapłacą w przyszłym roku mieszkańcy największych miast. W dwóch całkowicie zrezygnowano z podwyżki.
Podatek od nieruchomości wyznaczany jest w dwóch krokach. Pierwszy należy do rządu. - Co prawda maksymalne stawki podatku od nieruchomości ustala minister finansów, ale jego ostateczną wysokość, która może być niższa, określają radni. Podatek od nieruchomości stanowi bowiem źródło dochodów samorządów, a nie budżetu państwa – wyjaśnił Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl, który sprawdził, jakie decyzje w sprawę wysokości podatku na 2024 rok podjęły największe polskie miasta.
Podatek od nieruchomości 2024. Stawki w polskich miastach
Miliony właścicieli domów, mieszkań i działek muszą się liczyć z tym, że dostaną decyzję o podwyżce podatku od nieruchomości sięgającej 16 procent – wynika z analizy GetHome.pl. W przypadku budynków mieszkalnych maksymalna stawka podatku od nieruchomości może wzrosnąć z 1 zł do 1,15 zł, natomiast dla gruntów pod takimi budynkami – z 0,61 zł do 0,71 zł za m kw.
W większości miast wojewódzkich będą obowiązywały w przyszłym roku stawki maksymalne. Dla właściciela 200-metrowego domu położonego na działce o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych oznacza to konieczność zapłacenia gminie podatku od nieruchomości w wysokości 940 zł, czyli o 130 zł więcej niż w tym roku.
– Gminy potrzebują coraz więcej pieniędzy na zaspokojenie rosnących potrzeb. Prostym sposobem na łatanie dziury w finansach jest podniesienie podatku – wyjaśnił Marek Wielgo. Problem w tym, że dokręcaniu śruby fiskalnej towarzyszą lawinowo rosnące wydatki związane z utrzymaniem mieszkania lub domu.
Radni niektórych miast – m.in. Opola, Kielc, Rzeszowa, Gorzowa Wielkopolskiego, Torunia i Zielonej Góry – zdecydowali, że ich mieszkańcy zapłacą niższy niż maksymalny podatek. Władze Kielc i Opola zrezygnowały z podwyżki. W stolicy województwa świętokrzyskiego stawka za mieszkanie lub dom będzie w przyszłym roku o 29 procent niższa od maksymalnej. Podatek za 200-metrowy dom na działce o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych wyniesie 664 zł, czyli o 276 zł mniej niż w miastach stosujących maksymalne stawki.
Podatek od nieruchomości muszą płacić także posiadacze miejsc garażowych. Stawka podatku może być dziesięciokrotnie wyższa od tej za mieszkanie. W 2024 roku maksymalna wyniesie 11,17 za m kw. Natomiast jeśli miejsce postojowe w garażu stanowi przynależność mieszkania, jest on opodatkowany identyczną jak lokal stawką, czyli 1,15 zł za m kw.
Marek Wielgo przypomniał, że w tym roku Trybunał Konstytucyjny zakwestionował takie zróżnicowanie stawek podatku od nieruchomości w przypadku miejsc garażowych w budynkach wielorodzinnych. Zdaniem Trybunału, właściciele takich miejsc powinni być obciążani taką samą stawką, jak dla lokali mieszkalnych. Problem w tym, że w trosce o stabilność finansów gmin, Trybunał odroczył o rok wejście w życie powyższej zasady. Oznacza to, że dopiero w 2025 roku posiadacze miejsc garażowych z wyodrębnioną własnością zapłacą stawkę „mieszkaniową”. Okazuje się jednak, że radni Rzeszowa wprowadzili ją już od przyszłego roku. Ponadto, stawki niższe od maksymalnej zastosowano w Opolu, Kielcach, Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze.
– Gmina może wprowadzić zwolnienia z podatku od nieruchomości. Warto zatem sprawdzić na danej stronie internetowej, czy można zapłacić mniej albo w ogóle nie płacić – poradził ekspert.
Źródło: Radio ZET/GetHome.pl
- 2000 zł opłaty dla przedsiębiorców. Tyle trzeba będzie wydać miesięcznie w 2024 roku
- Nowy premier zapowiedział rewolucję w podatkach. Dobra zmiana?
- Polacy nie wiedzą, że płacą podatki. Zaskakujące wnioski z badania
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET