14. emerytura zmieniona. Kaczyński: rekompensata będzie pełna
„Czternastka” w domyślnej wysokości okazała się zbyt niska ze względu na rekordową wysoką inflację. GUS wyliczył, że w 2022 roku seniorzy realnie zbiednieli, podwyżka 14. emerytury do 2200 zł netto ma zapobiec dalszemu pogorszeniu się sytuacji finansowej seniorów wskutek wszechobecnej drożyzny.
14. emerytura w 2023 roku nie będzie równa emeryturze minimalnej – zamiast 1588,44 zł brutto seniorzy mają dostać 2200 zł netto. Z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego można wywnioskować, że świadczenie – w odróżnieniu od „trzynastki” – będzie zwolnione z PIT. Kwotę „czternastki” w zależności od wysokości otrzymywanej emerytury można sprawdzić w tabelce. Prezes PiS zapowiadając wyższą wypłatę wytłumaczył także, dlaczego podwyżka była konieczna.
14. emerytura podwyższona, bo seniorzy stracili na inflacji
Po raz pierwszy od 23 lat emerytury straciły na wartości mimo waloryzacji. Ta okazała się zbyt mała w porównaniu do rekordowej inflacji. W rezultacie siła nabywcza świadczeń według wyliczeń GUS spadła w 2022 roku o 4,7 procent. Historia może się powtórzyć także w 2023 roku – ostrzegł w podcaście „Biznes. Między wierszami” Oskar Sobolewski, założyciel Debaty Emerytalnej.
Proces ubożenia emerytów można prześledzić na podstawie stworzonego przez nas Indeksu Koszyka Dudy. Wynika z niego, że za PO seniorzy za otrzymywane z ZUS pieniądze mogli kupić znacznie więcej, niż za świadczenia wypłacane za PiS. 13. emerytura oraz 14. emerytura to dodatkowe pieniądze, które mają zapobiec dalszemu pogarszaniu się losu seniorów. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyznał, że podwyżka „czternastki” to efekt przeprowadzenia zbyt niskiej w porównaniu do inflacji waloryzacji świadczeń.
- To jest kolejny krok ze strony państwa, by grupa, która może najbardziej traciła na inflacji, czyli właśnie emeryci, dostała pełną rekompensatę. Bo jak się to wszystko podliczy, to co nastąpiło w tym roku, a także to, co nastąpi w marcu przyszłego roku, to będzie można powiedzieć, że ta rekompensata będzie pełna – stwierdził Kaczyński po anonsowaniu podwyższenia 14. emerytury do kwoty 2200 zł netto.
Dokonana przez UCE Research analiza blisko 70 000 cen detalicznych wykazała, że w lipcu 2023 codzienne zakupy zdrożały średnio o 15,5 procent rok do roku. W poprzednich dwóch miesiącach wzrosty wynosiły odpowiednio 18,1 procent i 19,9 procent. Same produkty żywnościowe i napoje bezalkoholowe rok do roku podrożały o 14,6 procent, czyli również mniej niż w czerwcu i maju – o 16,8 procent i 18,4 procent. Dynamika podwyżek z każdym miesiącem jest coraz słabsza, ale drożyzna w sklepach wciąż się utrzymuje na wysokim poziomie – a to właśnie emeryci i renciści, którzy na podstawowe zakupy wydają relatywnie największą cześć swoich przychodów, są przez wysokie ceny najbardziej doświadczani.
14. emerytura ma być wypłacana „przy zasadzie od 2900 zł emerytury złotówka za złotówkę”. - Czyli jak ktoś ma 3000 zł emerytury, to dostanie 2100 zł, chyba Państwo tę zasadę rozumiecie. No od 5000 zł tego po prostu nie ma, bo ci ludzie jakoś już sobie radę dadzą – dodał Jarosław Kaczyński.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET