20 mld złotych na minusie. Tyle wynosi dziura w budżecie, a to dopiero pierwsze półrocze
Ministerstwo Finansów podało najnowsze informacje na temat stanu finansów publicznych. Wydatki nieustannie rosną, a suma przychodów wciąż jest niższa.
Budżet za okres od stycznia do maja zamyka się deficytem rzędu 20,85 mld zł – podał resort finansów. W tym czasie wpływy do wspólnej kasy przekroczyły 216 mld zł, zaś wydatki to ponad 237 mld zł – wynika z szacunkowych danych.
Budżet nadal na minusie, a wydatki jeszcze wzrosną
MF poinformowało, że w bieżącym roku urosły zarówno wydatki, jak i dochody państwa, choć te pierwsze rosły znacznie szybciej.
W okresie styczeń - maj br. dochody budżetu państwa były wyższe o 6,4 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Z kolei same dochody podatkowe budżetu państwa były niższe wobec tego samego okresu 2022 r. o ok. 2,7 mld zł. Wynikać to może z tzw. ukrytego fiskalizmu: za sprawą Polskiego Ładu zwiększono ciężar składkowy, zaś umniejszono odciążenia podatkowe.
W stosunku do tego samego okresu roku 2022 wydatki budżetu państwa były wyższe o 39,3 mld zł, tj. 19,9 proc. A na ten wzrost wydatków częściowo wpływ miało przejęcie przez ZUS obowiązku wypłaty 500 plus w 2022 roku.
Całościowy deficyt budżetu państwa na koniec 2023 r. ma nie być większy niż 92 mld zł. Budżet na 2024 rok być może zamknie się jeszcze większą dziurą w finansach za sprawą dodatkowych wydatków tj. np. wzrost 500 plus do 800 plus od 1 stycznia 2024 roku. Taka waloryzacja kosztować będzie dodatkowe 24 mld zł rocznie.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET