`

350 tys. zł skonfiskowane przez ZUS? Rząd odpowiada na zarzuty

3 min. czytania
03.10.2025 10:48
Obserwuj nas na Google

Wokół zasad zwrotu składek emerytalnych zrobiło się głośno po opisie jednej z historii w „Gazecie Wyborczej”. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tłumaczy, jak działają obowiązujące przepisy i co w tej sprawie należy do kompetencji ZUS.

ZUS
fot. East News
  • Kiedy ZUS dokonuje zwrotu nienależnie opłaconych składek.
  • Jakie są zasady przedawnienia nadpłat w systemie emerytalnym.
  • W jaki sposób ZUS i sądy rozstrzygają sporne sytuacje dotyczące ubezpieczeń.

Zwrot składek czy ich utrata. Ministerstwo wyjaśnia zasady

„Gazeta Wyborcza” opisała w tym tygodniu historię kobiety, która przez 19 lat odprowadzała składki emerytalne z tytułu umowy o pracę, mimo że była właścicielką firmy, w której pracowała. „ZUS stwierdził, że to, co kobieta odkładała, nie będzie służyć jej emeryturze. Z jej indywidualnego konta w Zakładzie zniknęło 350 tys. zł. ZUS je przejął i przelał do jednego wielkiego worka z napisem Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Wypłacane są z niego emerytury dla wszystkich Polaków” – opisała redakcja.

Według dziennika taka praktyka ZUS jest efektem zmian wprowadzonych w 2022 roku w ramach tzw. Polskiego Ładu, czyli nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz innych ustaw. „Jeden z jej artykułów mówi, że po pięciu latach ubezpieczony traci prawo do zwrotu nadpłaconych składek (za takie uznaje się m.in. daniny, których nie powinniśmy według ZUS płacić) i do korekty dokumentów. Składki przepadają” – czytamy w publikacji.

W odpowiedzi na pytania PAP resort pracy wyjaśnił, że rozliczenia na koncie płatnika są prowadzone w oparciu o dokumenty rozliczeniowe złożone przez płatnika bądź przygotowane przez ZUS (pierwotne lub korygujące), jak również na podstawie dokonanych wpłat. „Jeżeli w wyniku korekt suma wpłat przewyższa sumę zaksięgowanych należności, na koncie powstaje nadpłata. Nadpłata ta podlega z urzędu zaliczeniu na poczet zaległych, bieżących lub przyszłych składek, chyba że płatnik złoży wniosek o jej zwrot” – wskazał resort. Doprecyzowano, że zwrot takich składek dokonywany jest w ciągu 30 dni od otrzymania wniosku, a w razie przekroczenia tego terminu ZUS ma obowiązek wypłacić odsetki.

Redakcja poleca

Jeśli jednak w trakcie rozpatrywania wniosku ZUS stwierdzi przeszkody – jak błędy w dokumentach, przedawnienie czy zajęcie egzekucyjne – płatnik dostaje zawiadomienie o odmowie wraz z podaniem przyczyn. Na żądanie zainteresowanego sprawa zostaje rozpatrzona w formie decyzji administracyjnej.

MRPiPS przypomniało, że zasady dotyczące zwrotu i przedawnienia składek zostały zapisane w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. „Od 2011 r. obowiązuje pięcioletni termin przedawnienia liczony od dnia zawiadomienia o nadpłacie lub od dnia jej opłacenia (w przypadku braku zawiadomienia)” – zaznaczyło ministerstwo.

Resort zapewnił, że składki nie są przejmowane, a osoba zainteresowana – podobnie jak spółka – może wystąpić do ZUS o indywidualne rozstrzygnięcie sprawy, w szczególności w odniesieniu do składek związanych z ubezpieczeniami wynikającymi z bycia wspólnikiem spółki. Podkreślono jednocześnie, że składki, które się przedawniły, są zaliczane na poczet bieżących zobowiązań z tytułu ubezpieczeń społecznych.

„Realizacja przepisów w zakresie ubezpieczeń społecznych, w tym ustalanie obowiązku ubezpieczeniowego, rozliczanie składek oraz wydawanie decyzji administracyjnych w indywidualnych sprawach, należy wyłącznie do kompetencji ZUS” – podkreśliło ministerstwo. Dodano też, że stosowanie prawa przez ZUS podlega kontroli sądowej.

„W tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza możliwość ustalenia przez ZUS innego tytułu do ubezpieczeń niż zgłoszony, w szczególności w przypadku wspólników spółek z o.o. posiadających większościowe udziały. ZUS prowadzi monitoring i analizę orzeczeń sądów w tym zakresie i w oparciu o nie kształtuje swoją praktykę” – podał resort.

Natomiast ZUS w odpowiedzi przekazał PAP, że nie tworzy prawa, a jedynie je stosuje zgodnie z decyzjami parlamentu. „Nie możemy niestety zabrać głosu co do kwestii postępowań dotyczących podlegania do ubezpieczeń wspólników spółek i konsekwencji zmiany zasad ich podlegania. Brakuje nam niezbędnych informacji co do stanu faktycznego” – zaznaczył Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET