Były członek RPP: jesteśmy na równi pochyłej. Rozwiązanie? „PiS musi odejść od władzy”
- Wystarczy, że przestaniemy się staczać – ocenił na antenie Radia ZET ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej Bogusław Grabowski. Zdaniem eksperta receptą na problemy gospodarcze byłoby odsunięcie partii rządzącej od władzy.
Inflacja nieco spowolniła, ale Polacy nie przestali mierzyć się z rekordowo wysokimi cenami. W sklepach drożyzna utrzyma się na dłużej, choć ceny będą rosły wolniej – ocenił „Gość Radia ZET”. - Mniej na pewno nie będziemy płacić. Najwyżej może spowolnić tempo wzrostu inflacji – mówił Bogusław Grabowski.
„Jesteśmy na równi pochyłej”. Były członek RPP o prognozach dla polskiej gospodarki
- Jesteśmy na równi pochyłej w zakresie funkcjonowania państwa, demokracji, gospodarki i przyszłości rozwojowej Polski. Przejęcie władzy od PiS-u daje gwarancję, że ten spadek się zatrzyma. Daleka droga ku temu, by ludzie odczuli poprawę. Jeśli PiS odejdzie od władzy, przestaniemy się staczać, a rynki to odczują. Polska waluta umocniłaby się, ale lata nam zajmie wyjście z problemów inflacyjnych – mówił ekonomista.
Pytany o prognozę, że inflacja spadnie pod koniec roku poniżej 10 proc., ekonomista odpowiada, że to „nierealne”. - Inflacja będzie spadała z czynników statystycznych. Odnosimy ją w tym roku do bardzo szybko rosnącej inflacji z poprzedniego roku. W styczniu w tamtym roku ceny wzrosły w ciągu miesiąca o 1,9. Jeśli w tym roku w styczniu wzrosną trochę mniej, to roczny wskaźnik inflacji spadnie – analizował Gość Radia ZET. - Przy stopie procentowej 6,75 nie ma możliwości zrealizowania celu inflacyjnego 2,5 proc. w ciągu najbliższych 2-3 lat. Jeśli ktoś tak mówi, to bredzi – podkreślił ekonomista.
Zdaniem ekonomisty kolejne rządu powinny skupić się na celowaniu programów socjalnych i ograniczeniu transferów pieniężnych do najbardziej potrzebujących. Takie podejście postawiłoby pod znakiem zapytania przyszłość 500 plus, trzynastki i czternastki, zainicjowanych przez PiS.
- Mam jedną receptę, żeby wszyscy liderzy polityczni uświadomi sobie, w jak poważnej sytuacji jesteśmy, żeby zrozumieli siebie nawzajem. Muszą razem usiąść i powiedzieć: realizujemy wybrane, najbardziej celowane programy socjalne, których teraz nie ma, np. wspieranie samotnie mieszkających emerytów – zaapelował Bogusław Grabowski. Jego zdaniem należy wycofać bezskuteczne programy socjalne. - Np. 500 plus dla najbogatszych. Natychmiast! 500 złotych dla kogoś, kto zarabia 20 tys.?! To nie zmienia jego sytuacji, a w masie zmienia dużo. 13. oraz 14. emerytura – to nie są emerytury. To trzeba włączyć do normalnych świadczeń – wyliczał ekonomista.
Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET