64 075 zł wyrównania dla emerytów. MRPiPS: będziemy informować o zmianach
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis, który pozwala na pomniejszenie świadczenia emerytalnego, gdy dana osoba skorzystała z przejścia na wcześniejszą emeryturę. Oznaczałoby to konieczność podniesienia emerytur oraz wypłat wyrównań. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że wtorkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. emerytur jest analizowany. - Po zakończeniu będziemy informować o ewentualnych zmianach w przepisach - stwierdziła szefowa MRPiPS.
Emerytury były zaniżane? Wyrok TK daje 1200 zł podwyżki
TK badał art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń przed 6 czerwca 2012 r. Przepis ten, który obowiązuje od 2013 r., zakłada zmniejszenie podstawy obliczenia emerytury o kwotę wcześniej pobranych emerytur. TK orzekł we wtorek, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej jest niezgodny z art. 67 ust. 1 konstytucji, który głosi, że obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Trybunał uznał, że w rozpoznawanej sprawie - jak czytamy w komunikacie TK po wydaniu wyroku - doszło do naruszenia zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. „Ubezpieczeni, którzy zdecydowali się na korzystanie z wcześniejszej emerytury, nie mieli – w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego – świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. W szczególności nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia” - podał TK.
Na wyroku Trybunału Konstytucyjnego mogłoby skorzystać ok. 200 000 osób, które złożyły wniosek o wcześniejszą emeryturę przed 1 stycznia 2013 roku, a prawo do emerytury powszechnej nabyły po 2012 roku - wynika z danych ZUS. Z danych przekazanych przez Zakład wynika, że przeliczenie emerytur obejmie około 150 000 osób, które wystąpiły już o emeryturę powszechną. Dla nich przeciętna miesięczna podwyżka świadczenia wyniosłaby 1191 zł, a przeciętna kwota wyrównania 64 075 zł.
W statystyce uwzględniono także 53 100 osób, które pobierały emerytury wcześniejsze przed 1 stycznia 2013 roku i jeszcze nie przeszły na emeryturę powszechną, ale są do tego uprawnione. One również skorzystałyby ze zmian. W ich przypadku przeciętna miesięczna podwyżka świadczenia wyniosłaby 4493 zł. Koszt tych zmian wyniósłby od 3 mld zł w 2024 roku do 3,3 mld zł w 2033 r.
Minister Dziemianowicz-Bąk zapytana, czy w związku z tym planowane są zmiany w przepisach odparła, że „wszystkie decyzje i informacje – niezależnie od oceny samego Trybunału – są i zawsze będą przedmiotem analiz ministerstwa”. - Jak te analizy się zakończą, jeżeli będą jakieś plany, będziemy oczywiście o tym informować – przekazała.
Według danych ZUS wprowadzenie od 1 stycznia 2024 roku nowych zasad obliczeń emerytur oznaczałoby wzrost wydatków dla budżetu państwa od 2,3 mld w bieżącym roku do 2,6 mld zł w 2033 roku. Dodatkowo ZUS wyliczył skutki finansowe wyrównań za cały okres, w którym świadczenie wypłacane było w niższej wysokości. Przyjęto, że koszt wyrównań wyniósłby w styczniu 2024 roku ponad 9,5 mld zł.
Źródło: Radio ZET/MRPiPS/ZUS/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET