72-letnia seniorka pozwała bank i wygrała. Nie będzie musiała spłacać kredytu

2 min. czytania
30.10.2024 09:08
Obserwuj nas na Google

Santander Bank Polska przegrał w sądzie z 72-latką, której kazał spłacać kredyt zaciągnięty przez oszustów. Wszystko zaczęło się od sprzedaży starej zmywarki. Historia seniorki to przestroga dla innych: w ten sposób można stracić oszczędności.

72-latka wygrała w sądzie z bankiem. Oszuści wykradli jej dane
fot. EastNews/Magdalena Pasiewicz

Bank Santander Polska przegrał w sądzie z seniorką

Santander Bank Polska przegrał w sądzie z seniorką, która musiała spłacać kredyt zaciągnięty przez oszustów. Jak opisuje serwis money.pl, 14 kwietnia 2023 roku pani Krystyna dostała dziwną z banku.

“O godzinie 11.53 otrzymałam sms z banku z informacją, że blokują mi konto ze względów bezpieczeństwa. Pomyślałam, że fajnie, bo dbają o mój interes jako klientki. Niczego nie podejrzewałam, więc nie sprawdziłam od razu, o co chodzi” – opowiada pani Krystyna.

Gdy seniorka zalogowała się na konto, zauważyła, że zniknęły z niego oszczędności. Wykorzystując dane 72-latki, oszuści zaciągnęli kredyt w wysokości 9,6 tys. Wypłata 560 zł konta w bankomacie we Wrocławiu miała miejsce 14 kwietnia o godzinie 11.17. Kilka  minut później dokonano transakcji przy użyciu elektronicznego portfela płatniczego firmy Jeton z siedzibą w Londynie.

“Poszłam do placówki banku w Jeleniej Górze i poprosiłam o sprawdzenie tego kredytu. Powiedzieli mi, że wzięłam go w bankowości internetowej przez aplikację, której nigdy nie miałam. Napisałam odręcznie reklamację dotyczącą kradzieży” – mówi 72-latka.

Niestety, bank nie zgodził się na umorzenie spłaty kredytu. Miesiąc po złożeniu reklamacji Santander odpowiedział seniorce, że 13 kwietnia "dodała nowe urządzenie do zaufanych", co miało być dowodem na to, że to ona wzięła kredyt.

"Potwierdziła to pani kodem SMS, który wysłaliśmy na pani numer telefonu. Niestety nie możemy umorzyć lub zawiesić spłaty kredytu, ponieważ umowa została zawarta zgodnie z obowiązującym prawem. Dlatego też musi go pani spłacać" – napisano.

Jak przyznaje seniorka, jedyne, co mogła zrobić, to wystąpić na drogę sądową. Jak twierdził bank, konto internetowe założono przy użyciu telefonu Samsung, a 72-latka nigdy z takiego nie korzystała. Ostatecznie Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze uznał, że umowa to dwustronne oświadczenie woli, które według rozstrzygnięć Sądu Najwyższego nie może budzić wątpliwości. Wymiana kodów SMS nie spełnia tych warunków. Postanowiono, że seniorka nie będzie spłacać kredytu. Dodatkowo otrzyma wypłacone z bankomatu 560 zł oraz zwrot kosztów procesu.

W ten sposób oszuści kradną dane. Uwaga na serwisy sprzedażowe

Historia pani Krystyny zaczęła się niepozornie: od sprzedaży zmywarki. Kobieta wystawiła ogłoszenie w znanym serwisie. Już kilka godzin później zgłosił się kupiec, który zaczął pytać o szczegóły. Mężczyzna poprosił o wysyłkę sprzętu kurierem DPD. Za dodatkową opłatą kurier miał odpowiednio zabezpieczyć paczkę. Seniorka podała dane: nr konta, mail adres. Następnie miała potwierdzić, że płatność została zrealizowana, wykorzystując link, który otrzymała na maila. Był to link ze złośliwym oprogramowaniem, za pomocą którego oszuści zdobyli wrażliwe dane.

Źródło: Radio ZET/money.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET