Ceny prądu doprowadzą firmy do bankructwa? Dworczyk: proszę o odrobinę cierpliwości
Ceny energii elektrycznej wystrzeliły. O ile odbiorcy prywatni mogą liczyć na wsparcie polegające np. na dopłatach do węgla lub gazu, o tyle przedsiębiorcy pozostawieni są sami sobie. Czy doczekają się wsparcia przed zimą? Michał Dworczyk w odpowiedzi na to pytanie poprosił o „odrobinę cierpliwości”.
Ceny prądu są na rekordowo wysokim poziomie. Szef KPRM Michał Dworczyk na antenie Radia Plus mówił o planowanym wsparciu dla osób prowadzących działalność gospodarczą, których koszty związane z energią mogą doprowadzić do bankructwa.
Pomoc dla firm. Będą dopłaty do prądu?
Michał Dworczyk pytany o wsparcie dla biznesu przypomniał, że ceny prądu rosną przez wojnę w Ukrainie, odcięcie się od Rosji i konieczność poszukiwania alternatywnych źródeł surowców.Szef KPRM podkreślił, że "rząd nie jest w stanie rozwiązać wszystkich problemów, które są konsekwencją wojny wywołanej przez Władimira Putina".
Kryzys gospodarczy dotyczy nie tylko Polski, nie tylko Europy, lecz także całego świata, jest następstwem rosyjskiego ataku na Ukrainę i z tym kryzysem będziemy musieli jeszcze w najbliższych miesiącach i latach się mierzyć
Zapewnił zarazem, że "rząd stara się podejmować szereg działań w ramach tarcz i innych mechanizmów, które Polaków mają chronić przed negatywnymi konsekwencjami wojny i kryzysu, który został po Covidzie". Przypomniał, że w przypadku gospodarstw indywidualnych są dopłaty dla użytkowników węgla, pelletu czy innych środków.
A co z biznesem? Dworczyk zadeklarował, że rząd pracuje nad dodatkowymi rozwiązaniami dla przedsiębiorców. - Proszę o odrobinę cierpliwości rząd przedstawi wkrótce działania, które będą podjęte w tej sprawie - zaznaczył minister. Nie wiemy jednak, na czym polegać będzie wspomniane wsparcie.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET