Ceny prądu w górę. Dlaczego koszty emisji CO2 są w Polsce wyższe niż średnia w UE?
Koszt emisji CO2 w produkcji 1 MWh w Polsce jest 3-krotnie wyższy niż średnia UE - poinformował Polski Instytutu Ekonomiczny. To jeden z wielu powodów, przez które rachunki za prąd będą tej zimy rekordowe.
Wojna w Ukrainie i kryzys energetyczny postawiły przed rządami krajów całej Europy nie lada wyzwanie: zapewnić mieszkańcom ciepło tak, by nie zbankrutować. Odcięcie się od rosyjskiego węgla i gazu sprawiło, że poszukiwanie często droższych, alternatywnych źródeł surowców, stało się koniecznością, za co zapłaci każdy konsument. Składową ceny na rachunku za prąd są także koszty emisji CO2, które w Polsce należą do najwyższych w UE.
Dlaczego Polska płaci więcej za emisję CO2?
„Średnia cena certyfikatów EU ETS w 2022 r. wynosiła niecałe 84 EUR (395 PLN). Przy intensywności emisji związanej z wytwarzaniem energii elektrycznej w Polsce wynoszącej ponad 700 gCO₂ekw/kWh przekłada się to na koszt ok. 280 PLN/MWh. To 3-krotnie więcej niż średnia dla krajów UE-27, ponad 2-krotnie więcej niż dla Niemiec i aż 12-krotnie więcej niż dla Francji” – czytamy w „Tygodniku Gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Zdaniem ekspertów wyższy średni koszt uprawień wynika „z bardziej emisyjnej struktury produkcji energii elektrycznej w Polsce w porównaniu z innymi krajami UE”. Średnia intensywność emisji w UE wynosi ok. 230 gCO₂ekw/kWh. W Polsce – jak wspomniano ponad 700 gCO₂ekw/kWh.
Im niższa emisyjność CO2 w danym kraju, tym niższy udział kosztów uprawnień. Prym pod tym względem wiedzie Szwecja, która odznacza się najmniejszą emisyjnością CO2 (8,8 gCO2ekw/kWh). Tam udział paliw kopalnych w produkcji energii elektrycznej wynosił ok. 2 proc. Dominującymi źródłami energii elektrycznej są energia wodna (42 proc.) i jądrowa (31 proc.). Słowacja, która stawia na elektrownie jądrowe, charakteryzuje się emisyjnością na poziomie 101 gCO2ekw/kWh. Tuż za nią w rankingu krajów o najniższej emisyjności CO2 jest Łotwa z wynikiem 113 gCO2ekw/kWh, w której dominują energia wodna (47 proc.) oraz gaz (39 proc.).
Ceny uprawień do emisji CO2 poszły w górę w całej UE. Największe podwyżki odnotowano w ostatnich miesiącach 2021 roku, kiedy to ceny gazu wzrosły, a jego dostępność została ograniczona. Operatorzy szukali tańszych alternatyw takich jak węgiel, którego emisyjność jest znacznie większa.
Co istotne, w ramach pakietu Fit for 55, wszyscy członkowie UE zgodzili się zredukować emisję CO2 o 55 proc. do 2030 roku. Następnym krokiem będzie neutralność klimatyczna w 2050 roku.
RadioZET.pl/PIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET