Ciepło od ojca Rydzyka o 500 proc. droższe niż w PGE? Stawki wyszły na jaw
Mieszkańcy Torunia są oburzeni rekordową podwyżką rachunków za ciepło. Jak wyjaśnił serwis TVN24.pl, stawki narzuca geotermia ojca Tadeusza Rydzyka, która jest podłączona do sieci ciepłowniczej. Jak podano, opłata stała za ciepło z Geotermii Toruń jest o 500 procent wyższa niż w PGE Toruń.
Toruń zmaga się z rekordowymi podwyżkami opłat za ogrzewanie. „Wszystko przez to, że od niespełna miesiąca ciepło do miejskiej sieci zaczęła dostarczać ciepłownia geotermalna ojca Tadeusza Rydzyka” – podał serwis TVN24. Radni miasta i politycy domagają się wyjaśnień, zaś sama geotermia wydała komunikat w tej sprawie.
Gigantyczne opłaty za ciepło z geotermii o. Rydzyka
Serwis TVN24 podał, że jedna z toruńskich spółdzielni mieszkaniowych otrzymała pismo, z którego wynikało, że prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę dla ciepła Geotermii Toruń sp. z o.o. wprowadzoną do stosowania od 15 października 2022 roku. „Według zapowiedzi miało być taniej i bardziej ekologicznie, a jest na odwrót” – czytamy w artykule.
Opłata stała to pięć razy tyle, ile kosztuje ciepło wytwarzane do tej pory przez PGE Toruń w nowoczesnej gazowej kotłowni. Opłata zmienna to 64 procent więcej niż w PGE. Łączna opłata za ciepło jest o ponad 500 proc. wyższa niż w PGE.
- To cena utrzymania biznesu o. Rydzyka, który powstał wyłącznie dzięki milionom z budżetu państwa! – skomentował poseł Arkadiusz Myrcha.
W sprawie głos zabrali także przedstawiciele geotermii. W komunikacie spółki dot. informacji ws. stawek za ciepło czytamy, że mamy do czynienia z „dezinformacją”.
„Faktem jest, że z dniem 30 września 2022 roku Prezes Urzędu Regulacji Energetyki wydał decyzję zatwierdzającą taryfę dla ciepła z Geotermii Toruń. Decyzja ta została wydana po kilkumiesięcznej analizie wniosku taryfowego. Faktem również jest, że PGE Toruń wprowadziła w tym roku dwukrotnie podwyżkę swojej taryfy (od 1 czerwca i od 1 października). Podwyżki te nastąpiły zanim jeszcze Geotermia Toruń rozpoczęła dostawy ciepła do PGE Toruń i na które dostawy ciepła z Geotermii Toruń nie miały wpływu” – czytamy w komunikacie.
Spółka nie zgadza się jednak ze stwierdzeniem, jakoby podwyżki miałyby sięgać 500 proc. tego, co należałoby uiścić w PGE. „Nie jest prawdą, iż wytwarzanie i sprzedaż ciepła w Geotermii Toruń stanowi dochodowy biznes – podsumowano.
RadioZET.pl/TVN24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET