Jasna deklaracja premiera. Tarcza antyinflacyjna będzie przedłużona
Tarcza antyinflacyjna zostanie przedłużona – zadeklarował premier Mateusz Morawiecki. Rząd jednocześnie zapowiedziała nowy mechanizm, który ma rekompensować droższy gaz i paliwo.
Tarcza antyinflacyjna miała złagodzić skutki już rekordowej inflacji. Tymczasem wojna w Ukrainie zmusiła do zmiany prognoz: ceny jeszcze wzrosną. Jak szacuje NBP możemy mieć do czynienia z inflacją przekraczającą 12 proc.
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że rząd w takiej sytuacji zdecyduje się przedłużyć działanie tarczy antyinflacyjnej. Będą też nowe rozwiązania.
Tarcza antyinflacyjna na dłużej
Tarcza antyinflacyjna obowiązywać maksymalnie do końca lipca. Tymczasem jest szansa, że niższe podatki m.in. na energię i paliwa pozostaną z nami na dłużej.
Jak mówił Mateusz Morawiecki, „tarcza antyinflacyjna zostanie przedłużona”.
Wojna w Ukrainie zdaniem premiera może być zakończona tylko przy wykorzystaniu sankcji. Zerwanie interesów z Rosją odbije się w Europie podwyższoną inflacją, której skutki złagodzić ma zaproponowana przez szefa rządu „tarcza antyputinowska”.
Premier już podczas czwartkowej konferencji mówił o tzw. „tarczy antyputinowskiej”. Ta dotyczyć ma kosztów, które cała Europa będzie musiała ponieść w związku z sankcjami dla Rosji - Chcemy, żeby Unia Europejska pokrywała część różnicy kosztów cen gazu, które dzisiaj wystrzeliły w górę, żeby była pewna maksymalna cena – mówił premier.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET