Kaczyński o pomocy kredytobiorcom. „Teraz mamy taki wielki podatek na banki”
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław zapewnił podczas spotkania z mieszkańcami Grójca, że rząd wesprze kredytobiorców w czasie największej od dekad inflacji. Zaproponowane wakacje kredytowe nazwał „wielkim podatkiem dla banków”.
Stopy procentowe wzrosły po raz dziesiąty z rzędu, a wraz z nimi raty kredytów. Choć ustawa jeszcze nie weszła w życie, to najprawdopodobniej w sierpniu klienci banków będą mieli możliwość złożenia wniosku o zawieszenie spłaty rat, za co zapłaci sektor bankowy. Mowa o 20 mld złotych, które prezes Kaczyński nazwał ekstra podatkiem od banków.
Banki z nowym „podatkiem”
Kaczyński ocenił, że w większości wysoka inflacja spowodowana jest czynnikami zewnętrznymi, jednak impulsem inflacyjnym były działania pomocowe podczas pandemii - takie jak tarcza antykryzysowa. Zwrócił uwagę na działania rządu, które jego zdaniem zduszą inflację.
Teraz mamy taki wielki podatek na banki. To, co w tej chwili wchodzi w życie, czyli te wakacje kredytowe, to płacić na nie będą banki, nie budżet państwa. To jest przeszło 20 mld złotych
Prezes PiS chce ponadto zmobilizować sektor bankowy do zwiększenia oprocentowania lokat. Jak ocenił, ważne, żeby oprocentowanie było wysokie, żeby można było choć po części uciec z oszczędnościami przed inflacją. Choć skala zysków w przypadku depozytów systematycznie rośnie, to i tak lokaty nie są w stanie zabezpieczyć kapitał przed inflacją. W czerwcu ceny rosły w tempie 15,6 proc., podczas gdy najlepsze lokaty przynosiły maksymalny zysk rzędu 7 proc. (minus podatek Belki).
Wakacje kredytowe od sierpnia
Sektor bankowy zgodnie z szacunkami ustawodawcy straci 20 mld złotych. To cena tzw. wakacji kredytowych, czyli możliwości czasowego zawieszenia spłaty rat.
- Maksymalny planowany termin zawieszenia wykonania umowy będzie wynosił 2 miesiące w każdym z dwóch ostatnich kwartałów 2022 r. oraz 1 miesiąc w każdym kwartale 2023 r. - w sumie 8 miesięcy wakacji kredytowych w roku 2022 i 2023. Zawieszenie będzie dotyczyło kredytów w walucie polskiej, z wyłączeniem kredytów indeksowanych lub denominowanych do waluty innej niż waluta polska – wyjaśniała szefowa resortu finansów Magdalena Rzeczkowska.
Jeśli prezydent zdąży z podpisem pod ustawą, to pierwsze wnioski o zawieszenie rat kredytobiorcy złożą już w sierpniu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET